W poniedziałek, 9 grudnia o poranku (3:37 UTC) ziemia zatrzęsła się na północ od Florencji we Włoszech. W regionie wstrzymano ruch pociągów.

Niewielkie uszkodzenia budynków i panika wśród mieszkańców to skutki trzęsienia ziemi, do jakiego doszło 20 km od Florencji w poniedziałek nad ranem. Wstrząs miał magnitudę 4,8. Odnotowano też kilkadziesiąt mniejszych wstrząsów.

Krajowy Instytut Geofizyki i Wulkanologii poinformował, że epicentrum trzęsienia znajdowało się w rejonie miejscowości ScarperiaSan Piero w krainie Mugello w Toskanii.

Miejscowe służby informują, że nikt nie ucierpiał, a straty to niegroźne pęknięcia ścian i murów. W wielu miasteczkach ludzie wybiegli na ulice i następne godziny spędzili w samochodach bojąc się wrócić do domów.

Wstrząs odczuwalny był także w samej Florencji. Z powodu konieczności przeprowadzenia kontroli na ponad dwie godziny wstrzymano koło tego miasta ruch pociągów dużych prędkości. W kilkunastu miejscowościach w Toskanii zamknięte są w poniedziałek szkoły; wszędzie tam sprawdzany jest stan budynków.

Ministerstwo Kultury Włoch ogłosiło, że skontrolowany zostanie stan techniczny wszystkich zabytków w rejonie, gdzie doszło do trzęsienia ziemi.

7 grudnia napisałem:

Może w tym czasie wzrosnąć aktywność sejsmiczna i wulkaniczna.
Silniejsze wstrząsy mogą pojawić się w Europie.

Średniej siły oddziaływanie magnetyczne wystąpi między 8-9 grudnia

W podobnym czasie nastąpiła erupcja wulkanu na wyspie White w Nowej Zelandii.

Nowa Zelandia – Erupcja wulkanu na wyspie White, zginęło co najmniej 5 osób, wielu zaginionych

 

 

Źródło: PAP