Wszystko trwało kilka sekund. Kierowca półciężarówki był tak rozpędzony, że nie wyhamował i wjechał na tory, niszcząc rogatkę. Chwilę później w pojazd uderzył rozpędzony pociąg. Kierowca został ranny, ale przeżył wypadek.

Do zdarzenia doszło w tureckiej prowincji Afyonkarahisar, położonej pomiędzy Izmirem a Ankarą.

Na nagraniu widać, że mimo włączonej sygnalizacji oraz zamkniętych rogatek kierowca rozpędzonym autem nie wyhamował i wjechał na przejazd, prosto pod rozpędzony skład towarowy.
Lokomotywa pchała auto przewożące pieczywo przez co najmniej pół kilometra. Z tego co się można domyśleć, to po zniszczeniu rogatki, kierowca był zdezorientowany i dlatego nie zobaczył od razu pędzącego pociągu, zapewne dopiero światła zbliżającej się lokomotywy zwróciły uwagę kierowcy, ale już nie był w stanie uciec.

Ranny kierowca został przewieziony do szpitala. Nie podano informacji o jego stanie zdrowia. Pojazd został ściągnięty z torów około dwie godziny po zdarzeniu.

Źródło: BBC