Na Bahamach trwają poszukiwania osób, które mogły przeżyć przejście śmiercionośnego Doriana, uznawanego za najsilniejszy huragan, jaki kiedykolwiek uderzył w te wyspy. Teraz żywioł jako huragan drugiego stopnia w skali Saffira-Simpsona przesuwa się u południowo-wschodnich wybrzeży USA.

Dorian uderzył w Bahamy w niedzielę jako huragan piątej, najwyższej kategorii w skali Saffira-Simpsona. Maksymalna średnia prędkość wiatru osiągała nawet 295 kilometrów na godzinę, w porywach do ponad 350 km/h. Przez kilka dni padał tam ulewny deszcz. Jak poinformował we wtorek premier kraju Hubert Minnis, zginęło co najmniej 30 osób, ale jak zaznaczył, bilans ofiar może wzrosnąć.

Tak wyglądało oko huraganu Dorian 2 września (PAP/EPA/CHRISTINA KOCH/NASA HANDOUT)

– Jesteśmy świadkami jednego z największych kryzysów narodowych w historii naszego kraju. Możemy spodziewać się większej liczby ofiar – poinformował dziennikarzy premier Minnis.

Dzięki nagraniom lotniczym możemy zobaczyć, jak katastrofalne w skutkach dla wyspy Wielkie Abaco było przejście huraganu. Skala zniszczeń jest ogromna. Międzynarodowe organizacje pomocy szacują, że dziesiątki tysięcy ludzi będą potrzebowały jedzenia oraz innej pomocy.

– Marsh Harbour ucierpiało. Oceniam, że zniszczonych zostało ponad 60 procent domów – poinformował Minnis. Marsh Harbour to piąte co do wielkości miasto na Bahamach, zamieszkałe przez około 6 tys. osób. – The Mud (obszar slumsów – red.) został kompletnie zniszczony, zdziesiątkowany – dodał premier.

Z lewej strony zdjęcie sprzed nadejścia Doriana, z prawej strony zdjęcie po przejściu Doriana (MICHELLE COVE/TRANS ISLAND AIRWAYS/Reuters/Google)

Z lewej strony zdjęcie sprzed nadejścia Doriana, z prawej strony zdjęcie po przejściu Doriana (PAP/EPA/COAST GUARD AIR STATION CLEARWATER HANDOUT/Google)

„Siła tysiąca młotów”

Na nagraniach z Wielkiego Abaco widać zalane dzielnice, przewrócone łódkami oraz kontenery porozrzucane jak zabawki. Miejscami spadło nawet 890 litrów wody na metr kwadratowy.

Według danych Międzynarodowej Federacji Towarzystw Czerwonego Krzyża i Czerwonego Półksiężyca zniszczonych mogło zostać nawet 13 tysięcy domów.

– Myślałem, że będę bezpieczny w szkole zbudowanej z litego betonu w Marsh Harbour. Myliłem się. Wiatr uderzał w budynek z siłą tysiąca młotów – napisał na Twitterze Josh Morgerman, który przybył do Wielkiego Abaco 31 sierpnia.

Według informacji Światowego Programu Żywnościowego, agencji Organizacji Narodów Zjednoczonych, w rejonie północnych Bahamów będzie potrzebne pożywienie dla 14,5 tysiąca ludzi, a na Wielkiej Bahamie dla 45 tysięcy ludzi.

Na poniższych zdjęciach wykonanych przez NASA 2 września, niebieski kolor pokazuje obszary Wielkiego Abaco, które najprawdopodobniej zostały zalane.

Mieszkańcy Bahamów doświadczyli historycznych zniszczeń.

– Nigdy do żadnej z naszych wysp nie dotarł taki huragan, który spowodowałby takie podniesienie poziomu wody – powiedziała 66-letnia Janith Mullings z Freeport.

– Były osoby, które musiały płynąć, by dostać się do naszego kościoła – powiedział pastor LaQuez Williams z katedry St. John’s Jubilee we Freeport. Kościół stał się schronieniem dla około 150 osób.

Zdjęcie satelitarne Wielkiego Abaco z 2 września (NASA/JPL-Caltech, ESA)

Skala zalań na zdjęciach satelitarnych (Reuters/ICEYE)

Gdzie pójdzie dalej?

Po przejściu przez Bahamy siła huraganu Dorian – jako jednego z najsilniejszych huraganów w historii pomiarów – spadła do drugiej kategorii w skali Saffira-Simpsona. Zdaniem meteorologów, pomimo osłabnięcia, huragan nadal jest niebezpieczny.

Dorian przechodzi wzdłuż wschodniego wybrzeża Florydy i zbliża się do Georgii i Karoliny Południowej. Według Narodowego Centrum Huraganów (NHC) później kierować się będzie na północy wschód. Centrum huraganu ma przejść nad Karoliną Południową i Karoliną Północną, bądź w pobliżu wybrzeży tych stanów między czwartkiem a piątkiem.

W środę po południu czasu polskiego Dorian znajdował się w odległości 140 kilometrów od Daytona Beach na Florydzie. Średnia prędkość wiatru osiąga 165 km/h, a żywioł sunie na północny zachód z prędkością 15 km/h.

Gubernator stanu Georgia Bran Kemp rozszerzył obszar objęty stanem wyjątkowym do 21 hrabstw.

Według NHC, zagrożeniem mogą być ulewny deszcz i fale sztormowe. Meteorolodzy nie wykluczają też utworzenia się tornad.

Prognozowana prędkość wiatru huraganu Dorian (stan na godzinę 17 w środę) (NHC)

 

 

Źródło: Reuters, BBC, The Nassau Guardian