We wtorek, 28 stycznia o 19:10 UTC wystąpiło bardzo silne trzęsienie ziemi 117 km od wybrzeży Kuby i 122 km od wybrzeży Jamajki. Trzęsienie ziemi wystąpiło krótko po szczycie silnego oddziaływania, o którym pisałem.

Magnituda trzęsienia ziemi wyniosła aż 7.7, co oznacza energię 22.4 PJ, czyli 6.22 TWh. Epicentrum znajdowało się na Morzu Karaibskim między Jamajką, Kajmanami i Kubą.
Głębokość początkowo EMSC wyliczyło na 5 km, następnie na 2 km, a docelowo pozostało na 10 km, co może również oznaczać, że głębokość jest nieznana.
Patrząc po filmach, jakie pojawiły się w sieci oraz po tym, co odebrały polskie sejsmografy, można powiedzieć, że trzęsienie ziemi albo było znacznie słabsze, albo miało tą siłę, ale było bardzo płytkie.

Magnitudę wstrząsu początkowo określono jako 7,3. Później jednak wzrosła do 7,7.

Trzęsienie odczuwalne było w niektórych regionach Kuby. Jak podaje Reuters, powołując się na świadków, nie było zbyt mocno odczuwalne w kubańskiej Hawanie ani Kingston na Jamajce. Nie ma doniesień o poważnych zniszczeniach.

Amerykańskie Centrum Prognozowania Tsunami (Pacific Tsunami Warning Center) wydało początkowo ostrzeżenia przed falami tsunami dla Jamajki, Kuby, Kajmanów, Belize, Hondurasu i Meksyku. Po kilkudziesięciu minutach zostało zniesione.

Krótkie, ale średniej siły oddziaływania magnetyczne rozpoczną się 28 stycznia, a zakończą 29 stycznia, do pozycji na wprost Ziemi zbliża się groźna plama słoneczna


 

Grecja

We wtorek, 28 stycznia o 15:38 UTC wystąpiło trzęsienie ziemi o magnitudzie 5.5.

Instytut Geodynamiczny Uniwersytetu Ateńskiego poinformował, że trzęsienie ziemi uderzyło o 18:38 czasu lokalnego około 96 km na południowy wschód od Karpathos, w pobliżu greckich kurortów Rodos i Krety.

Drżenie było odczuwalne w Akhisar na zachodzie Turcji. Grecja leży na jednym z najbardziej aktywnych sejsmicznie obszarów na świecie, trzęsienia ziemi są częste, ale ofiary śmiertelne i poważne szkody rzadko występują.

Polskie sejsmometry.

Źródło, źródło2: LosyZiemi.pl