Lekarze stwierdzili śmierć mózgu kierowcy autobusu napadniętego w miejscowości Bayonne w południowo-zachodniej Francji – podaje BBC. Mężczyzna został zaatakowany po tym, jak zwrócił uwagę na brak obowiązkowych maseczek kilku osobom, które chciały wsiąść do autobusu.

Zdjęcie ilustracyjne

Do ataku doszło w niedzielny wieczór 5 lipca. Grupa osób bez biletów i obowiązkowych maseczek chciała wejść do autobusu. Gdy kierowca nie chciał się na to zgodzić, został zaatakowany.

Jak podaje Radio France Internationale, ok. 50-letni kierowca był nieprzytomny, gdy transportowano go do szpitala. Miał poważne obrażenia głowy. Ostatecznie lekarze stwierdzili u niego śmierć mózgu.

Jak podaje BBC, w związku z tą sprawą zatrzymano 5 osób.

Byliśmy świadkami szczególnie gwałtownego i barbarzyńskiego aktu – oświadczył burmistrz miasta Jean-Rene Etchegeray. Wyraził nadzieję, że sprawcy zostaną surowo ukarani.

Dość silne oddziaływania magnetyczne wystąpią od 2-7 lipca, szczególnie uważajcie 4 i 5 lipca

 

Źródło: PAP

 

0 0 vote
Article Rating