Chińscy archeolodzy odkryli nieznane wcześniej oddziały terakotowej armii. Znalezisko obejmuje ponad 220 wojowników w różnych rangach, 12 koni, resztki rydwanów oraz skrzynie wypełnione bronią wykonaną z brązu.

W 1974 roku rolnicy kopiący studnię w chińskiej prowincji Shaanxi natknęli się na fragmenty naturalnej wielkości glinianej postaci gotowego do walki żołnierza. Dalsze wykopaliska ujawniły całą armię liczącą ponad 8 tysięcy figur wojowników i koni sprzed dwóch tysięcy lat. Każda z figur jest niepowtarzalna i wykonana z wyjątkową szczegółowością.

Terakotowa armia Pierwszego Cesarza

Jak twierdzą archeolodzy, terakotowe figury zostały stworzone, by chronić pierwszego cesarza Chin – Qin Shi Huanga – w życiu pozagrobowym. Armia została umieszczona w podziemnych korytarzach otaczających centralny punkt kompleksu – komnaty grobowe cesarza.

Figury naturalnej wielkości żołnierzy, od piechurów i łuczników po oficerów i generałów, są ustawione w szyku bojowym i posiadają autentyczną broń. Ale w armii znaleźli się nie tylko wojownicy, są także figury medyków czy muzyków oraz figury zwierząt – koni, żurawi czy kaczek. Całość uzupełniają wozy i karoce. Pierwotnie rzeźby były pomalowane, ale z czasem barwy zaczęły zanikać.

Qin Shi Huang objął tron w 246 roku p.n.e. w wieku 13 lat. Przypisuje się mu zjednoczenie Chin, które do dziś pozostają jednym państwem. Cesarz dążył do ujednolicenia kraju. Zunifikował walutę, pismo i miary. Rozpoczął także budowę Wielkiego Muru. Połączył kraj siecią dróg i kanałów, które prowadziły do stolicy.

Nowe oddziały

Agencja informacyjna Xinhua Chińskiej Republiki Ludowej poinformowała kilka dni temu o odkryciu kolejnych wojowników terakotowej armii. Nowe postacie zostały znalezione w największym z trzech głównych korytarzy, gdzie znajduje się najliczniejsza grupa żołnierzy. Jest jeszcze czwarty, pusty korytarz, co sugeruje, że prace nie zostały dokończone.

Archeolog Shen Maosheng, który kierował wykopaliskami, powiedział Xinhua, że nowo odkryte postacie są rozmieszczone w różnych pozycjach. Tak jak we wcześniej odkrytych figurach, także te nowe są wykonane z niezwykłą starannością. Wszystkie mają wyraziste miny, fryzury i cechy fizyczne. Szczegóły w ich zbroi i wskazują na ich stopień.

Archeolodzy odkryli także 12 glinianych koni, pozostałości dwóch rydwanów, kolorowe tarcze, miecze wykonane z brązu i łuki.

Według pism sporządzonych w czasach późniejszej dynastii Han, Pierwszy Cesarz zarządził budowę mauzoleum wkrótce po objęciu tronu. W pracach brało udział ponad 700 tys. robotników, których część zabito i pochowano nieopodal kompleksu. Projekt był rozwijany przez ponad trzy dekady, a prace zakończyły bunty robotników w rok po śmierci cesarza.

Sam grobowiec nie został otwarty z obawy na czekające wewnątrz pułapki. Badacze obawiają się także zniszczenia skomplikowanej konstrukcji podczas prób otwarcia. Według cytowanych wcześniej pism mauzoleum zawiera liczne skarby, modele pałaców i pawilonów. Relacje te sugerują, że w grobowcu znajdują się repliki rzek i potoków z rtęci spływającej do morza przez wzgórza i góry wykonane z brązu. Kamienie szlachetne, takie jak perły, reprezentują słońce, księżyc i inne ciała niebieskie. Badania wykonane nowoczesnymi metodami ujawniły niezwykle wysokie stężenie rtęci, co nadaje wiarygodność przynajmniej niektórym historycznym relacjom.

 

ŹródłoSmithsonian Magazine,ancient-origins.net