Dwa trzęsienia ziemi, które przed kilkoma dniami nawiedziły wyspę Mindanao w południowych Filipinach, kosztowało życie 22 osób – wynika z opublikowanego w niedzielę raportu. Wielu uratowanym brakuje żywności i jedzenia.

Pierwsze trzęsienie we wtorek miało amplitudę 6.6, a drugie w czwartek – 6.5. Po trzęsieniu nastąpiło ok. 270 wstrząsów wtórnych, a magnituda niektórych z nich wyniosła aż 6.1.

W sumie w trzęsieniach ziemi śmierć poniosły 22 osby, 420 zostało rannych a dwie osoby uważa się za zaginione.

Wstrząsy uszkodziły co najmniej 133 obiekty infrastruktury publicznej i ok. 90 proc. domów w prowincji Tulunan, co odczuło ponad 8,4 tys. ludzi.

Na wyspie Mindanao do poprzednich wstrząsów doszło 16 października; śmierć poniosło wtedy siedem osób; 20 tys. pozostało bez dachu nad głową.

Filipiny są jednym z najbardziej narażonych na katastrofy regionów na świecie. Każdego roku kraj ten jest atakowany przez około 20 silnych burz tropikalnych i znajduje się w tzw. pacyficznym pierścieniu ognia, czyli strefie częstych trzęsień ziemi i erupcji wulkanicznych na Pacyfiku.

 

W sobotę 2 listopada rozpocznie się średniej siły oddziaływanie magnetyczne, które będzie bardzo krótkie, zakończy się w niedzielę 3 listopada

 

Źródło: PAP