Na rozległych przestrzeniach indyjskiej pustyni Thar znaleziono tajemnicze linie wyryte w ziemi, które łączą się w olbrzymią strukturę o powierzchni 100 tysięcy metrów kwadratowych. To największy odkryty do tej pory geoglif. Na ślady formacji natrafiono przeszukując Google Earth.

Geoglify, czyli utworzone w ziemi ogromne przedstawienia ludzi, zwierząt oraz figur geometrycznych kojarzą się raczej z płaskowyżem Nazca w Peru, gdzie w 1926 roku po raz pierwszy je odkryto. Początkowo brane były za systemy irygacyjne albo szlaki handlowe. Potem za święte ścieżki o charakterze religijnym lub formę sztuki, ale tak naprawdę współczesna nauka nie wie, w jakim celu zostały stworzone.

Geoglify z Nazca od lat są źródłem fascynacji. Zostały stworzone przez Indian Nazca poprzez usunięcie wierzchniej warstwy czerwonych, pustynnych kamieni, aby odsłonić bladą warstwę pod nimi. Część z nich mogła powstać w inny sposób, chociażby poprzez wykopanie niedużych rowków czy umiejętne ułożenie kamieni.

Geoglify w Peru tworzą ogromne rysunki ludzi i zwierząt i są najbardziej znanym przykładem geoglifów na świecie, ale podobne struktury istnieją też w innych częściach świata. Na płaskowyżu Nazca są ich setki. Liczą sobie w niektórych przypadkach nawet 2500 lat, choć część badaczy uważa, że mogą być znacznie starsze. Rysunki są tak duże – niektóre z nich mierzą setki metrów długości (największy jest wizerunek pelikana, który liczy sobie blisko 285 metrów długości), że w całej okazałości widoczne są dopiero po wzniesieniu się w powietrze. Jednak w porównaniu do odkrytego niedawno geoglifu z Indii, te peruwiańskie mogą wydawać się miniaturkami.

Odkrycie dokonane przez Google Earth

Formacja na pustyni Thar została odkryta przez niezależnych badaczy z Francji – ojca i syna – Carla i Yohanna Oetheimerów. Mężczyźni natrafili na pierwsze ślady olbrzymiej struktury podczas wirtualnego przeglądu w Google Earth regionu pustyni Thar, obejmującej terytorium Indii i Pakistanu. Według nich struktura może być największym w historii przedstawieniem graficznym zaprojektowanym przez ludzi.

W tym ogromnym, suchym krajobrazie, Oetheimerowie zidentyfikowali kilka linii wydrążonych w ziemi przypominających geoglify. Podobieństwo było na tyle duże, że ojciec i syn zdecydowali się pojechać do Indii, by sprawdzić swoje podejrzenia w badaniach terenowych z użyciem drona. Bliższa inspekcja ujawniła, że część ze zidentyfikowanych miejsc były bruzdami wykopanymi pod plantacje drzew, ale niektóre z linii znalezionych przy pomocy komputera okazały się być częścią większej struktury – gigantycznej spirali. Znaleziska dokonano w pobliżu miejscowości Boha.

 

Największy geoglif na świecie

Linie tworzące indyjskie geoglify to wyryte w ziemi pasy o głębokości do 10 centymetrów i szerokości od 20 do 50 cm. W sumie znaleziono kilka geoglifów, ale część uległa erozji. Największy z nich – gigantyczna asymetryczna spirala, jest wykonany z pojedynczej linii biegnącej przez 12 kilometrów. Zajmuje obszar o powierzchni 720 x 198 metrów.

Nieopodal największego geoglifu leży inny, niewiele mniejszy, utworzony z pojedynczej linii o długości 11 kilometrów. Tworzy on, jak sugerują badacze, kształt podobny do węża, mniejszą spiralę oraz długą sekwencję linii przypominającą bustrofedon (sposób pisania polegający na stawianiu znaków na przemian od prawej do lewej i od lewej do prawej).

W rejonie wioski Boha można znaleźć inne meandrujące linie tworzące geoglify. Łączna długość wyrytych w ziemi pasów, które nadal są widoczne, wynosi 48 kilometrów. Jednak część linii z biegiem czasu uległa zniszczeniu. Naukowcy sądzą, że w przeszłości długość wszystkich linii mogła sięgać 80 kilometrów.

– Gigantyczna spirala i struktura w kształcie węża są zdecydowanie głównymi punktami, co sugeruje, że wszystkie inne geoglify zostały stworzone jako szkielet dla tego zestawu – napisali autorzy odkrycia w publikacji, która ukazała się w „Archaeological Research in Asia” (DOI: 10.1016/j.ara.2021.100290).

 

Pytania bez odpowiedzi

To, co reprezentuje ten projekt i kto go stworzył, nie jest jeszcze w pełni jasne, ale naukowcy sugerują, że formacje te nie są starożytnymi, ale stosunkowo nowymi geoglifami. Ich wiek szacują na około 150 lat. Bez dokładnej wiedzy o tożsamości twórców geoglifów trudno spekulować na temat ich funkcji i znaczenia, ale naukowcy mają kilka pomysłów.

Biorąc pod uwagę, że region jest płaski, a twórcy tych konstrukcji nie byli w stanie oglądnąć swoich dzieł, bo wymagałoby to wzniesienia się w powietrze na około 300 metrów, autorzy publikacji twierdzą, że jest mało prawdopodobne, aby geoglify miały być formą ekspresji artystycznej. Mogły one powstać w ramach nieznanej jeszcze praktyki kulturowej.

– To zachęca nas do rozważenia religijnych, astronomicznych i/lub kosmologicznych znaczeń. Ze względu na ich wielkość możemy spekulować, że być może stanowią one upamiętnienie wyjątkowego zdarzenia kosmicznego obserwowanego lokalnie – zasugerowali badacze.

 

 

Źródło: Science Alert

 

 

3 2 votes
Article Rating