Izraelski statek kosmiczny Beresheet rozbił się w czwartek po serii awarii technicznych podczas procesu lądowania na Księżycu. Wysłanie Beresheet na Srebrny Glob było pierwszym takim przedsięwzięciem dla Izraela oraz pierwszym na świecie zorganizowanym przez prywatną organizację.

Izraelski statek kosmiczny Beresheet dotarł na Księżyc, ale zaplanowane „miękkie” lądowanie nie było pomyślne – informują w czwartek organizatorzy misji. W ostatniej fazie lotu na powierzchnię Księżyca pojawiły się problemy techniczne.Jak poinformowała izraelska organizacja non-profit SpaceIL, która tę księżycową sondę zbudowała wspólnie z firmą Israel Aerospace Industries, podczas schodzenia do lądowania zawiódł główny silnik i z łazikiem stracono łączność.

Jedno z ostatnich zdjęć sondy, zrobione w odległości 22 kilometrów od powierzchni Księżyca

Poważne wyzwanie

Wyzwania lądowania na powierzchni Księżyca podjęła się izraelska organizacja non-profit o nazwie SpaceIL. Jej sonda została wystrzelona z przylądka Canaveral na Florydzie (USA) przy pomocy amerykańskiej rakiety SpaceX Falcon 9, czyli innego prywatnego przedsięwzięcia. Start nastąpił 21 lutego 2019 roku. Dla zmniejszenia kosztów startu sondę wyniesiono razem z indonezyjskim satelitą komunikacyjnym oraz satelitą amerykańskich sił powietrznych.

Gdyby lądowanie się powiodło, byłoby to pierwsze lądowanie na Księżycu dla Izraela oraz pierwsze takie lądowanie zorganizowane przez prywatną organizację na świecie.

 

Niezwykłe początki

Inspiracją dla działania organizacji SpaceIL był międzynarodowy konkurs zorganizowany przez Google o nazwie Google Lunar X Prize z celem lądowania na Księżycu. Specjalista komputerowy Yariv Bash zaczął organizować lot w roku 2010. Na samym początku wykupił domenę internetową i zamieścił na Facebooku posta z pytaniem „Kto chciałby lecieć na Księżyc?”. Potem założył organizację SpaceIL.

Początkowo założyciele SpaceIL (Yariv Bash, Kfir Damari i Yonatan Winetraub) planowali wylądować próbnikiem o wielkości butelki z wodą do roku 2012, aby wygrać 20 milionów dolarów w konkursie Google. W styczniu 2017 r. organizacji udało się znaleźć w gronie pięciu finalistów konkursu Google. Jednak konkurs zakończył się 31 marca 2018 r. bez wyłonienia zwycięzców.W trakcie realizowania projektu SpaceIL udało się zebrać co najmniej 100 milionów dolarów od różnych darczyńców (organizacja podaje taki koszt projektu Beresheet). Po podpisaniu w roku 2015 kontraktu ze SpaceX na wystrzelenie sondy, rozpoczęto prace nad jej skonstruowaniem. Projekt początkowo nosił nazwę Sparrow, ale przed startem zmieniono go na Beresheet.

 

Długa droga na Księżyc

Lot na Księżyc sondy o wielkości butelki okazał się ostatecznie nierealny i Beresheet ma średnicę 2 metrów oraz wysokość 1,5 metra, wagę 150 kg, a razem z paliwem masa startowa wyniosła 585 kg. Sonda została zbudowana przez firmę Israel Aerospace Industries (IAI), producenta samolotów wojskowych i cywilnych, a także uzbrojenia dla różnych rodzajów wojsk, mającego doświadczenie przy projektowaniu i produkcji dronów, jak również satelitów szpiegowskich.

Po starcie z Ziemi w lutym sonda najpierw trzykrotnie okrążyła naszą planetę, a potem skierowała się w stronę Księżyca. 4 kwietnia weszła na orbitę wokół Księżyca. Srebrny Glob zostanie okrążony dwukrotnie. 11 kwietnia nastąpiło – niestety nieudane – lądowanie.

 

Niecodzienna zawartość

Na pokładzie sondy znajdowała się cyfrowa kapsuła czasu zawierająca ponad 30 milionów stron danych, w tym m.in. pełną kopię angielskiej Wikipedii, Torę, rysunki dziecięce, wspomnienia osoby ocalonej z Holokaustu, hymn państwowy Izraela. Z kolei naukowa część misji obejmowała magnetometr do pomiaru lokalnego pola magnetycznego oraz retroreflektor laserowy do dokładnych pomiarów odległości Ziemia-Księżyc. Pierwszy z przyrządów dostarczył izraelski Instytut Naukowy Weizmanna, a drugi amerykańska agencja NASA.

 

 

 

 

Źródło: PAP, Reuters, tvnmeteo