Japońska sonda Hayabusa-2 zbombardowała w piątek asteroidę Ryugu. – Celem manewru było pobranie próbek – informuje japońska agencja kosmiczna JAXA.

Zdjęcie ilustracyjne

Jak ogłosili na konferencji prasowej przedstawiciele Japan Aerospace Exploration Agency (JAXA), w ramach operacji „Small Carry-on Impactor” (SCI) sonda zeszła z orbity nad powierzchnię asteroidy, by uwolnić pocisk z miedzi, zawierający materiał wybuchowy, który uderzył w powierzchnię asteroidy. W rezultacie powstał spory krater.

Tak wyglądało zrzucenie ładunku wybuchowego.

W ciągu nadchodzących tygodni sonda będzie badać materiał pochodzący z krateru. Trzeba sporo odczekać, aby uniknąć ryzyka kolizji sondy ze skałami, które oderwały się od mającej bardzo słabą grawitację asteroidy.

Zdjęcie z wybuchu ładunku na powierzchni.

Skąd pochodzi Układ Słoneczny?

JAXA określiła operację jako sukces. Po raz pierwszy w historii misji kosmicznych udało się sztucznie wytworzyć krater na powierzchni asteroidy. Dzięki analizie składu pobranych próbek naukowcy będą się mogli dowiedzieć więcej na temat pochodzenia Układu Słonecznego i życia na Ziemi. Uważa się, że niezbędna dla rozwoju życia woda obecna na Ziemi pochodzi właśnie z asteroid, komet i kosmicznego pyłu.

Naukowcy uważają, że skały, z których zbudowana jest oddalona od Ziemi o 340 milionów kilometrów asteroida Ryugu, zawierają ślady węgla i wody, które powstały w czasie narodzin Układu Słonecznego (około 4, 6 mld lat temu). Jak się wydaje, przed około 100 milionami lat obiekt ten był częścią dużo większego ciała o średnicy kilkudziesięciu kilometrów, znajdującego się najprawdopodobniej w rodzinie asteroid Polana lub Eulalia.

Podobnego rodzaju misję prowadzi także amerykańska NASA. Wystrzelona we wrześniu 2016 sonda Osiris-Rex ma pobrać próbki asteroidy Bennu i powrócić z nimi na Ziemie w roku 2023. Oba ciała są wyjątkowo ciemne, mają podobny kształt i są pokryte dużymi głazami, lecz Ryugu jest dużo bardziej sucha.

Legendarny podmorski pałac

Nazwa asteroidy – Ryugu – pochodzi od magicznego podmorskiego pałacu z japońskich legend. Planetoida usytuowana w pasie asteroid między Marsem i Jowiszem ma około 900 metrów średnicy i niezwykły, podobny do sześcianu kształt. Uważana jest za jeden z najstarszych obiektów w Układzie Słonecznym.

Wystrzelona 3 grudnia 2014 r. sonda Hayabusa-2 w ciągu trzech lat przeleciała 3,2 miliarda kilometrów po eliptycznej trajektorii. W lipcu ubiegłego roku weszła na orbitę wokół Ryugu. Od momentu zbliżenia się do celu bada asteroidę z pomocą kamer i różnorodnych instrumentów. W zeszłym roku wysłała tam także dwa małe łaziki. Na Ziemię ma powrócić pod koniec roku 2020.

 

 

 

Źródło: PAP, tvnmeteo, JAXA