Masa wszystkich rzeczy wytworzonych przez człowieka jest większa niż cała ziemska biomasa, czyli rośliny i zwierzęta – to wyniki badań naukowców z Izraela. Według ich szacunków to, co ludzie zbudowali, wyprodukowali za pomocą tworzyw sztucznych, betonu czy szkła ma już masę 1,1 teratony. Według ekspertów to alarmujące dane. Pokazują ogromną skalę oddziaływania naszej cywilizacji na Ziemię.

Wytwarzamy i budujemy na potęgę, zalewając ziemię betonem i plastikiem. Ta globalna produkcja właśnie osiągnęła – z punktu widzenia ekologii – alarmujący punkt. – Wszystkie towary, nasze domy, drogi wszystko co wytworzyliśmy od początku naszej cywilizacji, waży więcej niż wszystkie żywe organizmy: bakterie, rośliny, zwierzęta – mówi prof. Zbigniew Karaczun z Katedry Ochrony Środowiska SGGW.

Masa antropogeniczna – wszystko co wytworzyła ludzkość używając na przykład tworzyw sztucznych, cegieł, betonu czy szkła – przekroczyła teratonę. To więcej niż ziemska biomasa, czyli rośliny i zwierzęta razem wzięte. Takie są wyniki badań naukowców z Izraela opublikowane w prestiżowym magazynie „Nature”.

Działalność człowieka, produkcja i gromadzenie przedmiotów wykonanych przez ludzkość mają bezprecedensowy wpływ na stan Ziemi w XXI wieku”

– Ta jedna statystyka: wytwory ludzkości przekroczyły masę biosfery, to jest statystyka alarmująca, to pokazuje skalę z jaką oddziałujemy na planetę – zwraca uwagę geograf i meteorolog Michał Brennek.

Źródło zdjęcia: tvn

Jeszcze na początku XX wieku ciężar rzeczy wytworzonych przez człowieka był równy 3 proc. globalnej biomasy. Rozwój budownictwa czy popularyzacja tworzyw sztucznych doprowadziły do tego, że zdominowaliśmy naturę. Choć sami ludzie, ich ciała to zaledwie jedna setna procenta biomasy. Taką samą jej częścią są termity. – W momencie gdy to człowiek wytwarza więcej niż przyroda, możemy mówić o erze geologicznej: antropocenie – stwierdza geograf i autor bloga „Motyl i globus” Marcin Nowak.

– Coraz więcej zasobów schowanych w ziemi zaczynamy wykorzystywać, żeby wytwarzać swoje produkty, to nie jest dobra perspektywa – wskazuje prof. Zbigniew Karaczun. Szczególnie dla przyszłych pokoleń – według autorów izraelskich badań, jeśli tempo produkcji nie spadnie, to już za 20 lat masa antropogeniczna trzykrotnie przewyższy biomasę. Ziemia przestanie być wydajna.

– Na skończonej planecie nauczyliśmy się przekładać z kupki surowce do kupki śmieci. Mamy gospodarkę linijną to jest niemożliwe do utrzymania, po prostu niemożliwe – podkreśla Michał Brennek.

– Problem jest w tym, że my wydobywamy surowce, które są nieodnawialne. Wykorzystujemy masę tych surowców, między innymi energetyczne, żeby wytworzyć nasze dobra, a substytutów ich nie zostawiamy – zwraca uwagę prof. Karaczun.

Eksperci podkreślają, że rezygnacja chociażby z budownictwa jest ekologiczną utopią. Jednak wystarczy zwrot w stronę odnawialnych źródeł energii, ograniczenie nadmiernej produkcji czy globalne wykorzystywanie rzeczy wielokrotnego użytku i od razy perspektywa dla Ziemi będzie nieco lepsza. – Skierowanie się w stronę produktów biodegradowalnych, rezygnacja z plastiku, czy redukcja konsumpcjonizmu, na pewno są jakimś rozwiązaniem – uważa Marcin Nowak.

 

 

Źródło: PAP, https://geeky.news/the-mass-of-objects-built-by-humans-now-exceeds-that-of-all-living-things/
0 0 votes
Article Rating