Meksykański wulkan Popocatépetl znowu dał o sobie znać. Doszło do kolejnych erupcji w ciągu ostatnich dni. Władze ostrzegły mieszkańców przed szkodliwym pyłem.

W środę, 6 listopada o godzinie 20.33 lokalnego czasu wulkan Popocatépetl zaczął pluć lawą i skałami. Kilka godzin później o godz. 23.49 wulkan znowu eksplodował. Trzeci wyrzut pyłu nastąpił o godzinie 0.23 w czwartek.

Władze doradziły mieszkańcom zakrycie nosów i ust, żeby uchronić się przed działaniem szkodliwego pyłu. Zalecono im też pozostanie w domach tak długo, jak to tylko możliwe.

Wydział  Zarządzania Kryzysowego i Obrony Cywilnej (SGIRPC) poinformował, że popiół może stwarzać zagrożenie w dystryktach Milpa Alta, Tlahuac, Tlalpan oraz Xochimilco.

Poprzedni wybuch wulkanu odnotowano w poniedziałek.

Druga co do wysokości góra Meksyku

Wulkan Popocatépetl ma wysokość 5426 metrów nad poziomem morza. To druga co do wysokości góra w Meksyku i piąta w Ameryce Północnej.

W języku Azteków nazwa wulkanu oznacza „płonącą górę”. Popocatepetl przez długi czas był nieaktywny. Obudził się w 1994 roku, po ponad 50-letniej przerwie. Od tego czasu wykazuje wzmożoną aktywność. Wulkan szczególnie groźny był w 1996 roku. Podczas jednej z poważnych erupcji zginęło pięciu alpinistów.

Słońce – Zbliża się kolejna średniej wielkości i gęstości dziura koronalna, która na wprost Ziemi znajdzie się między 6-8 listopada

 

Źródło: Reuters, sinembargo.mx