Wkrótce w kosmosie znajdzie się NEA Scoutniewielki satelita, którego misja może zrewolucjonizować nasze myślenie o podróżach do odległych światów. Urządzenie wykorzysta do napędu kosmiczny żagiel. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, sonda dotrze do małej planetoidy i pierwszy raz w historii zbada podobny obiekt znajdujący się tak blisko Ziemi.

Od dłuższego czasu NASA przygotowuje się do wystrzelenia jednej z największych rakiet w historii – Space Launch System (SLS). Pierwszy start ma nastąpić w ramach programu Artemis I. Rakieta ma wynieść w przestrzeń kapsułę Orion bez załogi, która po okrążeniu Księżyca powróci na Ziemię. Jeśli ta misja się powiedzie, w podobną podróż dookoła Srebrnego Globu udadzą się astronauci – informuje NASA.

To jednak nie wszystko. Poza kapsułą Orion na SLS znajduje się również kilka innych urządzeń, które trafią w przestrzeń kosmiczną. Jednym z nich jest sonda z żaglem słonecznym o nazwie Near-Earth Asteroid Scout (NEA Scout). To mały CubeSat, czyli satelita o wymiarach podobnych do pudełka po butach. W przestrzeni znajduje się już wiele podobnych urządzeń, które spełniają najróżniejsze zadania: od zbierania danych, poprzez przeprowadzanie eksperymentów, do robienia zdjęć.

Historyczna podróż kosmiczna

Dzięki programowi Artemis, NEA Scout zostanie zabrana w kosmos i będzie to historyczna chwila. – NEA Scout to pierwsza amerykańska misja międzyplanetarna, wykorzystującą napęd w postaci żagla słonecznego – mówi Les Johnson, główny technolog w Marshall Space Flight Center NASA. – Przeprowadzono wcześniej kilka testów żagli słonecznych na orbicie okołoziemskiej. Teraz jesteśmy gotowi, by pokazać, że nowy typ napędu statków kosmicznych pozwoli na dalekie podróże międzyplanetarne oraz umożliwi przeprowadzanie ważnych badań naukowych – dodaje ekspert.

NEA Scout użyje specjalnych wysięgników ze stali nierdzewnej do rozłożenia żagla wykonanego z folii pokrytej aluminium. Materiał jest cieńszy od ludzkiego włosa, jego całkowita powierzchnia to ok. 25 m kw. Dzięki odbijaniu światła słonecznego żagiel wygeneruje delikatną, ale stałą siłę ciągu, która nada satelicie prędkość. Z czasem, ten stały ciąg rozpędzi statek kosmiczny do bardzo dużych prędkości, pozwalając mu na nawigację w przestrzeni kosmicznej i dogonienie obiektów takich jak asteroidy.

– Ten rodzaj napędu jest szczególnie przydatny w przypadku małych, lekkich statków kosmicznych, które nie mogą przenosić dużych ilości konwencjonalnego paliwa rakietowego – mówi Johnson. NEA Scout to również misja, która dostarczy danych dotyczących napędu przed wystrzeleniem w 2025 r. sondy Solar Cruiser, mającej wykorzystać 16 razy większy żagiel słoneczny.

 

Pierwsze badania asteroidy bliskiej Ziemi

Przez dwa lata NEA Scout będzie żeglować w przestrzeni przy wykorzystaniu światła słonecznego. Celem podróży jest przelot obok asteroidy znajdującej się blisko Ziemi i wykonanie wysokiej jakości fotografii. Pogłębi to wiedzę naukowców na temat tych małych, ale istotnych obiektów w Układzie Słonecznym. Obrazowanie w wysokiej rozdzielczości będzie możliwe dzięki niskiej prędkości przelotu, mniejszej, niż 30 metrów na sekundę.

Uzyskane dane pomogą naukowcom zrozumieć mniejszą klasę planetoid, mierzących do 100 metrów średnicy. Nigdy wcześniej nie były one badane przez sondę kosmiczną.

– Dane zebrane przez NEA Scout dostarczą ważnych informacji na temat właściwości fizycznych planetoidy, takich jak jej orbita, kształt, objętość, rotacja. Dowiemy się też więcej o otaczającym ją pyle i gruzie, a także właściwościach jej powierzchni – przekonuje główny naukowiec misji Julie Castillo-Rogez z Jet Propulsion Laboratory NASA.

Asteroidy bliskie Ziemi są ważnym celem eksploracji i w przyszłości mogą być wykorzystywane jako źródła zasobów. W ciągu ostatniej dekady wykrywalność takich obiektów stale rosła i naukowcy są zdania, że ten trend się utrzyma.

– Mimo swoich niewielkich rozmiarów, niektóre z tych asteroid mogą stanowić zagrożenie dla Ziemi – mówi dr Jim Stott, kierownik ds. technologii w misji NEA Scout. – Zrozumienie ich właściwości może pomóc nam w opracowaniu strategii zmniejszających potencjalne szkody w przypadku zderzenia z Ziemią – dodaje.

Naukowcy wykorzystają zebrane dane do zmniejszenia ryzyka i zwiększenia efektywności przyszłych ludzkich i robotycznych misji kosmicznych.

 

 

Źródło: NASA
0 0 votes
Article Rating