Do zapalenia metanu doszło w kopalni Budryk znajdującej się w Ornontowicach w województwie śląskim. Z najnowszych informacji wynika, że trzech górników zostało poparzonych.

Górnicy zostali przewiezieni do szpitali w Knurowie i Rudzie Śląskiej. Jak usłyszał reporter Marcin Buczek w Jastrzębskiej Spółce Węglowej, do której należy ta kopalnia, potwierdza się informacja, że na szczęście poparzenia górników nie są aż tak poważne.

Do wypadku doszło około 1200 metrów pod ziemią w ścianie Cz-2 w pokładzie 405/1. Dyspozytor Wyższego Urzędu Górniczego podał, że zapalenie metanu nastąpiło po godz. 11.

Wydobycie z pobliskiej ściany zostało wstrzymane, a załogę wycofano. To było 94 górników. W czasie ewakuacji żaden z nich nie musiał używać specjalnego aparatu ucieczkowego, który chroni drogi oddechowe.

Na razie nie wiadomo dlaczego metan się zapalił.

 

 

Źródło: RMF24, PAP
0 0 vote
Article Rating