Silna erupcja wulkanu Manam w Papui Nowej Gwinei rozpoczęła się około godziny 03:00 UTC w dniu 8 grudnia 2018 roku. Popioły opadające na wyspę, kolejny raz zablokowały światło słoneczne zasłaniając szczyt wulkanu.

Manam - 08.12.2018 - fot. Scott Waide / Twitter

Manam – 08.12.2018 – fot. Scott Waide / Twitter

Potężny wybuch wygenerował kolumnę popiołu wulkanicznego, która wzrosła do ​​13,7 km (45 000 stóp) nad poziomem morza, zmuszając władze do podniesienia kodu lotniczego na czerwony.

Silne opady na wyspie zgłaszane były przez samoloty i okręty US Navy, ponadto miejscowi potwierdzili, że ciężki, opadający popiół zablokował światło słoneczne na wyspie.

Manam - 08.12.2018 zdjęcie zrobione ze statku US Navy przez Jhay Mawengu / Facebook

Manam – 08.12.2018 zdjęcie zrobione ze statku US Navy przez Jhay Mawengu Facebook

Manam - widok z samolotu

Poprzednia silna erupcja tego wulkanu miała miejsce 25 sierpnia 2018 roku. Obłok erupcyjny wzrósł do 15,2 km, a opadający popiół łamał gałęzie drzew i również zablokował dostęp promieni słonecznych,. Mieszkańcy, aby się poruszać, zmuszeni byli do posługiwania się latarkami.

Spływy piroklastyczne pochłonęły sześć domów w wiosce Boakure, mieszkańcy uciekli do pobliskiej wioski Abaria.

Około 2 000 osób ewakuowano po erupcji.

 

Źródło: watchers.news,  earth-of-fire.com
Tagi: silna erupcja, wulkanu Manam, obłok erupcyjny, łamał gałęzie drzew, wybuch, Papui Nowej Gwinei