W niedzielę 20 czerwca, z samego rana ruszy śledztwo, które ma dać odpowiedź jak doszło do gigantycznego pożaru w Nowej Białej – zapowiada nowotarska policja. Służby państwowe zapewniają, że pogorzelcy z 21 domów, które po pożarze nie nadają się do zamieszkania, nie zostały bez dachu nad głową.

W internecie ruszyła już oficjalna zbiórka finansowa na rzecz pogorzelców. Założył ją lokalny dziennikarz, pasjonat z Nowej Białej. Wielu mieszkańców Podhala skrzyknęło się, by nieść pomoc osobom, które w ogniu straciły dorobek życia. Część osób ma na miejscu wydawać darmowe posiłki. Inni chcą przekazywać potrzebującym odzież i środki kosmetyczne.

21 budynków mieszkalnych w Nowej Białej w wyniku pożaru w większym lub mniejszym stopniu zostało uszkodzonych. 23 budynki gospodarcze zostały spalone doszczętnie lub częściowo. Dziewięć osób zostało rannych – to bilans sobotniego wielkiego pożaru we wsi Nowa Biała w powiecie nowotarskim. Pożar wybuchł około godziny 18 i po 5 godzinach strażacy opanowali go na tyle, że akcja gaśnicza skupiała się już głównie na dogaszaniu pogorzelisk. Niemal natychmiast przystąpiono też do organizacji pomocy dla poszkodowanych.

– Dziewięć osób poszkodowanych w pożarze trafiło do szpitala. Są to głównie osoby z lekkimi oparzeniami. Jedna osoba została zabrana przez Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, ponieważ spadła z dachu i złamała kręgosłup – powiedział o północy z soboty na niedzielę wojewoda małopolski Łukasz Kmita. Jak dodał, pogorzelcy otrzymali możliwość spędzenia nocy w lokalnym pensjonacie, jednak najprawdopodobniej nie będzie takiej potrzeby, ponieważ pomoc zadeklarowali też członkowie rodzin i sąsiedzi.

Wojewoda zapowiedział, że wszystkie zadysponowane na miejsce akcji służby będą pracowały całą noc. Zostały już uruchomione środki pieniężne w kwocie 6 tys. zł na rodzinę, przeznaczone na pierwsze potrzeby pogorzelców. Kolejne środki pieniężne będą uruchomione później. Na miejsce jadą także inspektorzy nadzoru budowlanego z Krakowa, którzy oceniają uszkodzenia budynków i możliwość powrotu mieszkańców do domów.

Pospolite ruszenie na Podhalu. Górale są przerażani skalą dramatu

Pomoc na swoją własną rękę organizują sami mieszkańcy Podhala. Mieszkający w Nowym Targu kucharz Maciej Koźlakowski prosi swoich znajomych, by w niedzielę do rana pomogli mu w akcji karmienia osób, które straciły domy. Jedzenie serwowane będzie także dla strażaków, którzy cały czas pracują na miejscu.

„Plan jest taki, aby poszkodowani ludzie służby oraz inni pracujące na miejscu mieli co zjeść. Potrzebujemy wodę w butelkach chleb masło wędlinę konserwy ogórki pomidory. Pasztety sery do smarowania czekolada energetyki oraz inne tematy, które szybko można ogarnąć. Ręczniki papierowe kubki tacki serwetki łyżeczki. Mile widziana jakaś mała kuchenka na gaz z butlą. Duży Gar na wrzątek. Kawa rozpuszczalna herbata mleko cukier – pisze mężczyzna (pisownia oryginalna).

Rozpoczęła się zbiórka pieniędzy pod hasłem „Pomoc dla wsi Nowa Biała”

– Zbiórka ta jest oficjalną zbiórką zorganizowaną przez redakcję naszej strony internetowej nowabiala24.pl (tj. mieszkańców Nowej Białej), w porozumieniu z samorządem wiejskim – informują dziennikarze wiejskiego portalu internetowego nowabiala24.pl. – Środki finansowe zebrane w ramach tej zbiórki zostaną ze starannością przekazane ofiarom tego ogromnego pożaru w Nowej Białej. O szczegółach będziemy informować poprzez naszą stronę internetową. W internecie jest wiele zbiórek, założonych przez osoby niezwiązane z naszą miejscowością, ale powstałe z chęci niesienia pomocy poszkodowanym w tragicznym pożarze w Nowej Białej. Będziemy monitorować te zbiórki i weryfikować, gdzie zebrane w ramach tych zbiórek środki zostały przekazane.

Już w niedzielę w pobliskim Czarnym Dunajcu, o godzinie 9 rano rozpocznie się zbiórka materialnej pomocy dla mieszkańców Nowej Białej. Przy remizie zbierane będą koce, pościel, ubrania, woda, żywność długoterminowa.

Źródło: Onet.pl

 

 

0 0 votes
Article Rating