Trwające pięć miesięcy zakażenie koronawirusem u jednej z pacjentek potwierdziły we wtorek 1 września służby medyczne stanu Rio de Janeiro w południowo-wschodniej Brazylii. Naukowcy przypuszczają, że w tym okresie kobieta zatrudniona w placówce lekarskiej mogła zarazić tysiące osób.

Według badania Federalnego Uniwersytetu w Rio de Janeiro (UFRJ), którego wnioski we wtorek zaprezentował brazylijski dziennik „O Globo”, kobieta, u której po raz pierwszy stwierdzono infekcję SARS-CoV-2 w marcu, jeszcze w sierpniu miała w swoim organizmie koronawirusa.

Badając nietypowy przypadek, wirusolodzy z UFRJ orzekli, że kobieta nie została ponownie zainfekowana, ale przez 152 dni nie pozbyła się ze swojego organizmu SARS-CoV-2.

„To najdłuższy dotychczas stwierdzony na świecie przez służby medyczne przypadek choroby wskutek infekcji koronawirusem” – podsumowali naukowcy brazylijskiej uczelni.

 

Po kwarantannie wróciła do pracy w placówce medycznej. Nie wykazywała żadnych objawów zakażenia

Z komunikatu UFRJ wynika, że chorująca przez pięć miesięcy pacjentka zatrudniona jest w jednej z placówek medycznych w Rio de Janeiro. Po tym, jak odbyła ona kwarantannę, wróciła do pracy nie wykazując żadnych objawów zakażenia.

„Informacja o obecności koronawirusa w organizmie pacjentki wyszła na jaw po ponownym przeprowadzeniu testów na obecność SARS-CoV-2 u grupy 3000 osób, które poddały się jednemu z badań” – ustalił „O Globo”.

 

Bilans pandemii w Brazylii

Brazylia jest drugim po USA krajem świata z największą potwierdzoną liczbą zakażeń.

Do wtorku służby sanitarne tego południowoamerykańskiego kraju potwierdziły już blisko cztery miliony infekcji. Łączna liczba ofiar śmiertelnych pandemii w Brazylii wynosi już ponad 121 tysięcy.

 

 

 

ŹródłoPAP
0 0 vote
Article Rating