Trzęsienie ziemi o magnitudzie 6.7 nawiedziło w piątek, 24 stycznia prowincję Elazig na wschodzie Turcji. Zginęło co najmniej 21 osób, a ponad 553 jest rannych. W wyniku wstrząsu zawaliło się wiele budynków. Szacuje się, że pod gruzami jest uwięzionych kilka osób. Służby ratunkowe podały, że akcja ratownicza trwa w trzech miastach w Elazig. Kompletnie zniszczonych zostało 30 budynków, wiele innych jest uszkodzonych.

Wstrząsy oprócz Turcji były odczuwane też w Iraku, Syrii, Libanie, Izraelu.
Wstrząsy wystąpiły w pobliżu miasta Sivrice o 17:55 UTC, a ich energia wyniosła 708 TJ, czyli 197 GWh.

Trzęsienie miało magnitudę 6.7, a jego epicentrum znajdowało się w pobliżu miasta Sivrice w prowincji Elazig, ok. 550 km na wschód od Ankary.

Po głównym trzęsieniu, które odczuwalne było w sąsiednich krajach – Syrii, Gruzji, Armenii i Libanie, nastąpiło aż ponad 270 wstrząsów wtórnych, spośród których 12 miało magnitudę 4 – zwraca uwagę agencja Reutera.

„Mamy nadzieję, że nie będzie już kolejnych ofiar” – powiedział turecki minister spraw wewnętrznych Suleyman Soylu. Prezydent tego kraju Recep Tayyip Erdogan ogłosił, że zostaną podjęte „wszelkie niezbędne środki”, aby pomóc obszarom dotkniętym trzęsieniem i że wysłał tam kilku ministrów. „Wszystkie nasze instytucjw, w tym AFAD (rządowa agencja ds. katastrof) i Czerwony Półksiężyc, wspierają naszych ludzi” – napisał na Twitterze.

Na miejsce tragedii wysłano ponad 400 zespołów ratowników, którzy przeszukują zawalone i spalone budynki w poszukiwaniu żywych osób. „Przygotowujemy się do wysłania kolejnych zespołów w razie potrzeby” – zapewnił Recep Salci z Tureckiego Stowarzyszenia Poszukiwania i Ratownictwa (AKUT). Główne tureckie firmy telekomunikacyjne ogłosiły, że zapewnią mieszkańcom dotkniętych obszarów bezpłatne usługi telefoniczne i internetowe.

Minister spraw wewnętrznych Turcji Suleyman Soylu ocenił trzęsienie ziemi jako wydarzenie na „poziomie 3” zgodnie z planem reagowania kryzysowego w tym kraju. Oznacza to, że obszarom dotkniętym kataklizmem niezbędna jest pomoc na poziomie krajowym. Kolejny poziom oznacza, że Turcja może zwrócić się o pomoc międzynarodową.

Do trzęsienia ziemi doszło o godz. 20.55 czasu miejscowego (18.55 w Polsce). Turecka agencja zarządzania kryzysowego podała, że trzęsienie miało magnitudę 6,8. Europejsko-Śródziemnomorskie Centrum Sejsmologiczne (EMSC) oszacowało jego siłę na 6,9, a tureckie centrum sejsmologiczne Kandilli – na 6,5.

W 2010 roku w trzęsieniu ziemi w prowincji Elazig zginęły 42 osoby, a kilkadziesiąt zostało rannych. Siłę wstrząsów oceniono wtedy na 6,1. Potem nastąpiło jeszcze ponad 30 wstrząsów wtórnych, z których najsilniejszy oszacowano na 5,5.

Ostatnie potężne trzęsienie ziemi, które nawiedziło Turcję (7,1 w skali Richtera), miało miejsce w 2011 r. we wschodniej prowincji Van. Zginęło wówczas ponad 600 osób.

Średniej siły oddziaływania magnetyczne rozpoczną się 22 stycznia wieczorem, a zakończą 26 stycznia

Tak zareagowały polskie sejsmometry:

 

Silny wstrząs sejsmiczny w Turcji, magnituda 5.6, po czym w ciągu 100 minut wystąpiło 26 słabszych wstrząsów

 

 

Źródło: USGS, EMSC
0 0 vote
Article Rating