Brytyjska policja potwierdziła, że w czwartkowej w strzelaninie w Plymouth w południowo-zachodniej Anglii zginęło sześć osób, w tym dziecko. Wśród ofiar jest również sam napastnik.

Do zdarzenia doszło w Keyham, jednym z przedmieść Plymouth. Policja otrzymała zgłoszenie w czwartek 12 sierpnia około godziny 18 czasu lokalnego. Po przybyciu na miejsce służby odkryły ciała dwóch osób płci żeńskiej i dwóch – męskiej, ofiar strzelaniny. Nie żyje też jej sprawca. Szósta osoba, ciężko ranna kobieta, zmarła po przewiezieniu do szpitala.

Średniej siły szczyty oddziaływań magnetycznych wystąpią między 8-10 sierpnia oraz 15 sierpnia, silny szczyt wystąpi 9 i 11 sierpnia

Sześć ofiar strzelaniny w Plymouth. Policja zaapelowała do świadków zdarzenia

Luke Pollard, deputowany do Izby Gmin, poinformował na Twitterze, że jedna z ofiar miała mniej niż 10 lat.

Wszyscy najbliżsi krewni ofiar zostali poinformowani o zdarzeniu. Policja podkreśla, że nie miało ono związku z terroryzmem. Motywy sprawcy będą ustalane.

Jak relacjonują świadkowie, napastnik wyszedł z jednego z domów przy Biddick Drive i zaczął strzelać do osób znajdujących się na ulicy. Agencja Reuters donosi, że był wyposażony w broń półautomatyczną.

„Incydent, do którego doszło w Plymouth, to coś szokującego. Moje myśli są z tymi, których dotknęła ta tragedia. Rozmawiałam z szefem lokalnej policji i zaoferowałam pełne wsparcie” – napisała na Twitterze Priti Patel, minister spraw wewnętrznych Wielkiej Brytanii.

Służby proszą wszystkich świadków, którzy nagrali przebieg zdarzenia, aby nie publikowali nagrań w mediach – z szacunku dla rodzin, które straciły swoich bliskich.

 

Snajper z Plymouth to 23-letni Amerykanin

Policjanci ustalili, że morderca na początku zabił własną matkę w domu przy ulicy Biddick Drive. Następnie wyszedł z budynku i zastrzelił cztery przypadkowe osoby – dwie na ulicy przed domem i kolejne dwie w pobliskim parku. Kolejne dwie osoby ciężko ranił. Na końcu popełnił samobójstwo.

Śledczy zbadają internetową aktywność Jake’a Davisona. Wcześniej bowiem mężczyzna opublikował w internecie manifest. W nagraniu mówił, że czuje się „pokonany przez życie”. Porównywał się do Terminatora.

Całe zdarzenie – wedle ustaleń śledczych – trwało zaledwie kilka minut. Mężczyzna użył strzelby typu pump action.
Nie jest znany motyw, jakim kierował się sprawca, nie wiadomo także, czy był zdrowy psychicznie.

Devon and Cornwall Police upubliczniła dane mężczyzny, który w czwartek wieczorem na przedmieściach Plymouth, zastrzelił pięć osób a następnie popełnił samobójstwo. To Jake Davison, obywatel Stanów Zjednoczonych Ameryki.

23-latek pochodził z Phoenix w Arizonie, mieszkał w Plymouth gdzie pracował w brytyjskiej firmie świadczącej usługi w zakresie lotnictwa, obrony i inżynierii nuklearnej – Babcock International. Jedna z siedzib spółki znajduje się w stoczniowej dzielnicy miasta – Devonport.

Z postów zamieszczanych przez 23-latka w mediach społecznościowych wynika, iż był zagorzałym zwolennikiem byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, popierał także  brytyjskie ugrupowanie Libertarian Party UK (LPUK).

Wczorajsza tragedia wstrząsnęła Anglią.

„Myślę o przyjaciołach i rodzinie tych, którzy stracili życie, a także o wszystkich, których dotknął ten tragiczny incydent (…). Dziękuję służbom ratunkowym za reakcję”, napisał na swoim koncie na Twitterze Boris Johnson.

„Jestem całkowicie zdruzgotany. (…) Moje myśli biegną do rodzin zmarłych”, stwierdził poseł Partii Pracy z okręgu Plymouth Sutton and Devonport, Luke Pollard.

W jeszcze wcześniejszym filmie powoływał się na nieformalny ruch inceli – ludzi pozostających w „mimowolnym celibacie”, czujących niechęć do odrzucających ich kobiet.

 

Źródło: BBC, https://prl24.co.uk/snajper-z-plymouth-to-23-letni-amerykanin/, polskieradio24.pl/
0 0 votes
Article Rating