W kierunku Bahamów i Florydy zmierza huragan Dorian. Wiatr wieje w nim ze średnią prędkością nawet 140 kilometrów na godzinę. Na Florydzie ogłoszono stan wyjątkowy. Meteorolodzy przestrzegają, że żywioł może jeszcze znacznie przybrać na sile.

Dorian jest obecnie huraganem pierwszej kategorii w pięciostopniowej, rosnącej skali Saffira-Simpsona. Żywioł kieruje się na północny zachód z prędkością 20 km/h.

Ciepła woda może go napędzać

Wcześniej żywioł otarł się o Karaiby nie powodując większych zniszczeń. Teraz na jego drodze znajdują się Bahamy oraz Turks i Caicos.

Według najnowszych prognoz Dorian do wybrzeży Florydy dotrze w poniedziałek o godzinie 2 czasu lokalnego (w Polsce będzie wtedy godzina 8).

– Dorian ma bardzo dużo czasu, by przybierać na sile dzięki ciepłej wodzie – mówił Chad Myers,  meteorolog CNN. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Dorian osiągnie kategorię czwartą.

Fale i silny wiatr

Narodowe Centrum Huraganów (National Hurricane Center) przestrzega, że największym niebezpieczeństwem związanym z Dorianem mogą być sztormowe fale oraz bardzo silne porywy wiatru. Te zjawiska mogą być zagrożeniem pod koniec tego tygodnia oraz na początku przyszłego na północno-zachodnich Bahamach oraz wzdłuż wschodniego wybrzeża Florydy.

NHC apeluje, by mieszkańcy tych rejonów trzymali się planów ewakuacji. Służby zastrzegają, że jest zbyt wcześnie, by dokładnie określić, gdzie pojawią się niebezpieczne zjawiska.

Stany wyjątkowy na Florydzie

Gubernator stanu Floryda Ron DeSantis ogłosił w środę stan wyjątkowy dla 26 hrabstw i zalecił mieszkańcom wschodniego wybrzeża Florydy, by zaopatrzyli się w jedzenie i wodę na co najmniej siedem dni.

Mobilizacja

– Bądźcie przygotowani i przestrzegajcie komunikatów służb państwowych i federalnych. To będzie bardzo duży huragan. Możliwe, że jeden z największych – napisał prezydent Donald Trump na Twitterze.

Trump zarządził w środę stan wyjątkowy dla Wysp Dziewiczych. Prezydent złożył też podobną deklarację we wtorek dla Portoryko. W środę Dorian ominął ten region i skierował się na północny zachód na Florydę. Władze Portoryko podjęły jednak środki ostrożności – w czwartek szkoły publiczne zostały zamknięte, a pracownicy służb publicznych zostali pouczeni, by pozostać w domach.

Wcześniej Dorian przeszedł przez Wyspy Dziewicze oraz Culebrę, wyspę należącą do Portoryko. Teraz na nadejście żywiołu przygotowują się Bahamy.

 

 

 

Źródło: abcnews.go.com, CNN, AccuWeather, Reuters