Zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych będzie się zmagać z ogromnymi opadami deszczu i śniegu. Za taką pogodę odpowiada zjawisko nazywane ekspresem ananasowym.

Ekspres ananasowy, nazywany również rzeką atmosferyczną, to tunel aerodynamiczny przemieszczający się około 1,5 kilometra nad ziemią. Niesie ze sobą dużą wilgoć, którą kieruje z wód Wysp Hawajskich (głównego eksportera ananasów – stąd nazwa) na wschód, w stronę kontynentalnych Stanów Zjednoczonych. Jego skutkiem są ulewy i śnieżyce.

Mieszkańcy zachodniego wybrzeża USA będą odczuwali skutki obfitych opadów deszczu oraz śniegu do początku nadchodzącego tygodnia. Meteorolodzy z amerykańskiej Narodowej Służby Pogodowej (NWS) ostrzegają przed ryzykiem powodzi.

„Kiedy ekspres ananasowy dotrze do zachodniego wybrzeża, w Kalifornii może spaść nawet 127 litrów deszczu na metr kwadratowy w ciągu jednego dnia” – poinformowała Narodowa Służba Oceaniczna i Atmosferyczna (NOAA).

Ryzyko powodzi i lawin

Napływ wilgotnego powietrza niesie ze sobą ryzyko ekstremalnych opadów deszczu i silnego wiatru. W porywach może wiać z prędkością 65 kilometrów na godzinę. Porywisty wiatr, który będzie najsilniejszy w pobliżu wybrzeża, może spowodować przerwy w dostawie prądu.

Meteorolodzy przewidują, że największe opady wystąpią od miasta Eugene w stanie Oregon do granicy z Kanadą. Może spaść tam od 50 do 100 l/mkw., a w rejonie Gór Kaskadowych 76-150 l/mkw.

Ostrzeżenia przed lawinami wydano dla części pasm górskich Gór Kaskadowych, które wchodzą w skład Kordylierów, oraz dla całego stanu Waszyngton. W tym sezonie zimowym w USA w wyniku zejścia lawin zginęło 30 osób – podało Colorado Avalanche Information Center.

Intensywne opady śniegu wystąpią w wyższych partiach Gór Kaskadowych. W pobliżu przełęczy White Pass i Stevens Pass może spaść do 45 centymetrów śniegu, a na przełęczy Snoqualmie Pass do 20-30 cm.

 

 

Źródło: CNN
0 0 vote
Article Rating