U wybrzeży Kalifornii spłonęła łódź z kilkudziesięcioma pasażerami. Amerykańska straż przybrzeżna poinformowała, że kilka osób udało się uratować, 25 osób zginęło, a 9 uznaje się za zaginione.

Straż przybrzeżna z Los Angeles podała, że zgłoszenie o pożarze odebrała około godziny 3.28 nad ranem czasu lokalnego (12.28 czasu polskiego). Służby wciąż walczą z ogniem.

Poinformowano, że około 22-metrowa łódź Conception znajduje się w pobliżu wyspy Santa Cruz, niedaleko Los Angeles. Dodano, że niektórych członków załogi udało się uratować, a jeden z nich odniósł lekkie obrażenia.

Nie jest jasna liczba poszkodowanych i ofiar. Straż przybrzeżna podała informację o ponad 30 osobach poszukiwanych.

Płonąca jednostka znajduje się w pobliżu wyspy Santa Cruz

– Wciąż mamy nadzieję, że udało im się dopłynąć do brzegu, jednak jesteśmy przygotowani na najgorszy scenariusz – powiedział CNN Mike Eliason ze straży przybrzeżnej.

Jednostka na co dzień zacumowana jest w porcie w Santa Barbara. Conception opuściła port w sobotę na trzydniowy rejs. Powrót zaplanowano na poniedziałek.

 

 

 

 

Źródło: CNN, PAP, CBS News, noozhawk