W czwartek na lotnisku Shannon w pobliżu Limerick w Irlandii zapalił się samolot transportujący amerykańskich żołnierzy – podaje Reuters. Pasażerowie maszyny zostali ewakuowani. W wyniku incydentu port lotniczy wstrzymał loty.

Boeing 767-300 linii lotniczych Omni Air International miał wystartować o godzinie 6:20 rano czasu lokalnego. Tuż przed odlotem start maszyny został wstrzymany.

Powodem były doniesienia z wieży kontroli lotów najpierw o dymie wydobywającym się z podwodzia samolotu, a później o płomieniach trawiących lewą część samolotu – pisze irlandzki portal The Journal.

Jak twierdzi Irish Independent, do zaprószenia ognia doszło z powodu przebitych opon w kołach.

Według świadka zdarzenia, cytowanego przez agencję Reutera, jeden z silników był gaszony pianą gaśniczą.

Na pasie startowym pojawiły się służby ratunkowe. Wszyscy pasażerowie oraz załoga zostali ewakuowani z pokładu przy użyciu zjeżdżalni awaryjnych. Według wstępnych doniesień nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń.

Omni Air przekazało na Twitterze, że uczestniczy w badaniu incydentu.

Tuż przed godziną 12 lotnisko Shannon poinformowało, że uszkodzona maszyna została usunięta z pasa startowego. Jak dodano, trwa wznawianie wstrzymanych lotów.

 

Lotnisko – baza wojskowa

Omni Air International to cywilna linia lotnicza, która transportuje między innymi amerykańskich żołnierzy oraz członków rodzin wojskowych na całym świecie.

Lotnisko Shannon to drugie najbardziej ruchliwe lotnisko w Irlandii. Dublin udostępnia port amerykańskim wojskom, które mogą na nim lądować i tankować swoje samoloty.

Według irlandzkiego Ministerstwa Transportu, w ciągu pierwszych miesięcy roku każdego dnia lotnisko przyjmowało średnio około 300 amerykańskich żołnierzy.

Umowa z Waszyngtonem jest jednak przedmiotem kontrowersji w Irlandii. Jej przeciwnicy domagają się od rządu zaprzestania zezwalania Stanom Zjednoczonym na wykorzystywanie lotniska jako faktycznej bazy wojskowej USA. Przeciwnicy takiego stanu rzeczy wskazują, że od 2003 roku przez port lotniczy przewinęło się ponad trzy miliony amerykańskich żołnierzy.

 

Lotnisko Chopina w Warszawie

Dwa awaryjne lądowania na Lotnisku Chopina w Warszawie. Ok. godz. 6 problemy miał samolot transportowy. Później awaryjnie musiał lądować Embraer Polskich Linii Lotniczych LOT.

Do pierwszego awaryjnego lądowania doszło ok. godz. 6. Maszyna, która lądowała awaryjnie to samolot cargo MD 11.

„Już trakcie kołowania w jednym z silników pojawił się ogień. Do akcji natychmiast przystąpiła Lotniskowa Straż Pożarna. Ogień bardzo szybko opanowano i ugaszono. W trakcie akcji nikt nie ucierpiał” – informuje biuro PR lotniska.

W związku z akcją służb loty zostały wstrzymane na ok. 30 minut.

Po godzinie 8 awaryjnie lądował Embraer LOT-u, w którego kabinie pojawiło się zadymienie. Na pokładzie maszyny było 94 pasażerów i 6 członków załogi. Samolot po starcie z Warszawy bardzo szybko zawrócił. Zdążył pokonać dystans maksymalnie kilkunastu kilometrów. Bezpiecznie wylądował. Nie ma osób poszkodowanych.

Opóźnienia wywołane przez awaryjne lądowania mogą występować na lotnisku Chopina przez cały dzień.

 

Moskwa, Rosja – Samolot pasażerski z 234 osobami na pokładzie lądował awaryjnie w polu kukurydzy, tuż po starcie do silników wpadło stado mew

USA – Cessna Citation podczas lądowania na lotnisku Elizabethton wypadła z pasa i zapaliła się, nikomu nic się nie stało, na pokładzie znajdował się były kierowca wyścigowy z rodziną i dwaj piloci

Źródło, Źródło 2: Reuters, The Journal, Irish Independent