Potężne burze i intensywne opady, jakie pojawiły się we Włoszech spowodowały, że w piątek rano 15 maja część Mediolanu została zalana wodą. Przez deszcz wylały rzeki Seveso i Lambro. Nie ma doniesień o osobach rannych.

To był pracowity poranek dla strażaków, policjantów i pracowników obrony cywilnej z Mediolanu, którzy wspólnymi siłami próbowali osłonić budynki przed wdzierającą się do środka wodą. Służby usuwały także powalone drzewa. Niektóre z nich przerwały linie energetyczne, w związku z czym w części domów nie było prądu. Według mediów, jeden z konarów sporego drzewa spadł także na tramwaj. Nie ma informacji o rannych.

Z powodu całonocnych opadów przeprowadzono ponad 100 interwencji. Do porannych godzin szczytu powódź była już niemal opanowana.

Może jeszcze zagrzmieć

W regionie Lombardii, której stolicą jest Mediolan, obowiązują ostrzeżenia przed kolejnymi burzami. Podobne wydane są w większości północnych Włoch.

Meteorolodzy ostrzegają także przed silnymi porywami wiatru w regionach centralnych. Na południu kraju zagrożenie mają stanowić upały.

 

Źródło: Reuters, ENEX, news1.news

 

 

 

0 0 vote
Article Rating