Simjacker to podatność na ataki, która dotyczy telefonów komórkowych. Zagrożenie zostało odkryte przez specjalistów z firmy AdaptiveMobile Security i ci twierdzą, że hakerzy mogą w ten sposób wykradać dane i jest to możliwe niezależnie od zainstalowanego oprogramowania, bo atak odbywa się poprzez komunikację z kartą SIM.

Firma AdaptiveMobile Security poinformowała o nowym zagrożeniu dla telefonów komórkowych, które nazwano Simjacker. Zagrożenie jest dosyć poważne i w tym przypadku nie pomoże żaden pakiet ochronny zainstalowany na smartfonie. Wynika to z faktu, że atak może zostać przeprowadzony niezależnie od oprogramowania.

Hakerzy w przypadku Simjacker mogą nawiązać połączenie z kartą SIM telefonu. Następnie wysyłają specjalne komendy, które pozwalają na wykradanie danych. Wśród nich są informacje o lokalizacji czy numery samych urządzeń (jak IMEI). Co istotne, możliwe jest także wysyłanie wiadomości SMS i wykonywanie połączeń z karty SIM.

Sami użytkownicy telefonów są w tym przypadku zdani na konkretnych operatorów sieci komórkowych, bo zabezpieczenia muszą znajdować się po ich stronie. Amerykańscy operatorzy twierdzą jednak, że ich sieci są bezpieczne i podatność na tego typu ataki nie istnieje. Co ciekawe, sama aktywność związana z Simjackerem istnieje już od co najmniej dwóch lat.

Żyjemy w czasach, gdy nasze telefony komórkowe przechowują mnóstwo danych, a cyberprzestępcy starają się je wykradać.

 

Źródło: Reuters