Pod koniec maja u wybrzeży Wysp Owczych zabito prawie 150 grindwali i kilka delfinowców. Zdjęcia z tego wydarzenia, pokazujące leżące w morzu krwi ssaki oraz przyglądających się im mieszkańców, poruszyły obrońców zwierząt.

Po tym, jak 29 maja w zatoce Torshavn na Wyspach Owczych, będących terytorium zależnym Danii, zabito 145 grindwali i siedem delfinowców, obrońcy zwierząt zadali pytanie o to, czy śmierć tych ssaków była potrzebna. Ponad 260 tysięcy osób podpisało petycję na stronie Blue Planet Society, w której apelują o zakazanie polowań na wieloryby w Japonii i na Wyspach Owczych. Aktywiści twierdzą, że większość polowań jest nieuregulowana i niezrównoważona, a w ich trakcie każdego roku życie traci 100 tysięcy wielorybów i delfinów.

Wieloryby stanowią pożywienie

O tym, dlaczego zginęły zwierzęta z zatoki Torshavn, opowiadał Pall Nolsoe, rzecznik ministerstwa spraw zagranicznych i handlu Wysp Owczych. Jak zaznaczył, wielorybnictwo jest integralną częścią życia mieszkańców Wysp Owczych, którzy w ten sposób pozyskują pożywienie od wieków.

– Każdy grindwal dostarcza społeczności kilkuset kilogramów mięsa i tłuszczu, które (gdyby zakazać polowań – red.) trzeba byłoby importować z zagranicy. Połowy te są uznawane za w pełni zrównoważone – mówił Nolsoe.

Nolsoe tłumaczył, powołując się na naukowców, że w wodach północno-wschodniego Atlantyku pływa około 700 tysięcy waleni, w wodach w pobliżu Wysp Owczych jest ich około 100 tysięcy.

Śmierć w kilka sekund

– Polowania odbywają się jedynie wtedy, gdy walenie zbliżają się do lądu – mówił minister.

Poinformował też, że łodzie ustawiają się za ssakami i zapędzają je w miejsce, gdzie zostaną zabite za pomocą ostrego narzędzia uszkadzającego rdzeń kręgowy.

– Dzięki tej metodzie waleń traci świadomość i umiera w ciągu kilku sekund – powiedział Nolsoe. Pozbawienie życia całego stada zajmuje kilkanaście minut. – Pozyskanie każdego mięsa, również mięsa walenia, wymaga śmierci zwierzęcia. Bez wątpienia polowania na Wyspach Owczych wyglądają dramatycznie dla ludzi nieprzywykłych do tego. Niemniej jednak są dobrze zorganizowane i w pełni uregulowane. Prawo dotyczące dobrobytu zwierząt na Wyspach Owczych, które również odnosi się do waleni, mówi, że zwierzęta powinny być zabite jak najszybciej i możliwie jak najmniej boleśnie – dodał Nolsoe.

 

 

Źródło: metro.co.uk, tvnmeteo