Ostatnie godziny oczekiwania na pomoc mają przed sobą 74 osoby przebywające na pokładzie statku Akademik Szokalski, który utknął w lodach Antarktydy. Do soboty ma do niego dotrzeć płynący z pomocą chiński lodołamacz Śnieżny Smok. Jednostkę udało się już wypatrzyć uwięzionym w lodowej pułapce, co wprawiło ich w bardzo dobry nastrój.

Śnieżny Smok to jeden z trzech lodołamaczy, które od środy zmierzają w kierunku uwięzionej jednostki. Pozostałe to francuski Astrolabe i australijski Aurora Australis.

Dotarcie na miejsce wymagało sporo czasu, bo lodołamacz MV Akademik Szokalski utknął na oceanie w okolicach trudno dostępnego południowego bieguna magnetycznego.

– To bardzo oddalony od cywilizacji zakątek świata – informował w środę, po otrzymaniu sygnału o pomoc, rzecznik australijskiego urzędu morskiego, koordynującego akcję ratowniczą.

Na razie widzą małą plamkę

– Spodziewamy się, że chiński lodołamacz przybędzie na miejsce wypadku 28 grudnia – poinformowało  w oświadczeniu  rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych.

Uwięzieni na Akademiku Szokalskim mogli odetchnąć, bo zdołali już sami dostrzec nadciągającą pomoc. „Wspaniałe wieści: lodołamacz Śnieżny Smok na horyzoncie z pingwinami! Wszyscy są bardzo szczęśliwi!” – napisał w piątek na Twitterze australijski profesor Chris Turney, współorganizator wyprawy badawczej na rosyjskim statku. Na potwierdzenie zamieścił też we wpisie zdjęcie z widocznej na rozległej połaci lodu niewielkiej plamki.

Nie ma zagrożenia dla załogi

Na pokładzie Akademika Szokalskiego znajdują się naukowcy i turyści – wśród nich wielu Australijczyków – oraz 22 rosyjskich członków załogi .

Sytuacja nie stwarza dla nich bezpośredniego zagrożenia, a rosyjska ambasada w Australii, pozostająca w stałym kontakcie z kapitanem, potwierdza, że wszyscy czują się dobrze. Jednak pogoda nie jest sprzyjająca.

– W tej chwili mamy tutaj burzę śnieżną – układ niskiego ciśnienia powoduje wiatr o prędkości do 70 km/h. Nasz statek jest unieruchomiony od dwóch dni. Otacza nas lód, nie jesteśmy w stanie się przebić. Załoga jest bezpieczna, statek też. Po prostu nie możemy odpłynąć – relacjonował w piątek Chris Turney.

Trasa rejsu lodołamacza MV Akademik Shokalskiy

Służył radzieckim badaczom

MV Akademik Szokalski płynął z Nowej Zelandii na Antarktydę z pasażerami oraz naukowcami z zamiarem zbadania wybrzeża Antarktydy od Lodowca Mertza po francuską bazę Dumont D’Urville.

Lodołamacz został zbudowany w 1982 roku. Jest to poradziecki statek oceanograficzny, który kilka lat temu został zakupiony i przebudowany przez biuro podróży organizujące wyprawy do Arktyki i na Antarktydę.

 

Źródło: expeditionsonline.com, theguardian.com, tvn24

Polecane: