Misja ExoMars wchodzi w decydującą fazę. Dziś o 16:42 lądownik Schiaparelli wejdzie w atmosferę Czerwonej Planety, by 6 minut później osiąść na jej powierzchni. W tym samym czasie orbiter TGO z pomocą silnika głównego będzie wyhamowywał swoją prędkość, by wejść na założoną orbitę wokół Marsa. Oba pojazdy rozdzieliły się w niedzielę i od tej pory realizują swoje zadania autonomicznie.

exomars

Od niedzieli Schiaparelli pozostaje w stanie uśpienia: zaprogramowano go tak, że obudzi się dziś około 15:37 na 75 minut przed rozpoczęciem manewru lądowania. Wszelkie konieczne instrukcje zostały mu przekazane wcześniej. Zgodnie z planem kieruje się w stronę bliskiego równika rejonu Meridiani Planum.

ladownik-schiaparelli-4

Jego wejście w atmosferę Marsa, hamowanie i lądowanie będzie obserwowane zarówno z Ziemi, z pomocą radioteleskopu Giant Metrewave Radio Telescope w Indiach, jak i z orbity Marsa przez znajdujące się tam orbitery, należące do amerykańskiej agencji NASA i europejskiej agencji ESA.

Kluczowy moment misji pojazdu Trace Gas Orbiter nastąpi nieco wcześniej. Centrum kontroli lotu przesłało wczoraj ostateczne instrukcje, które przewidują, że manewr hamowania orbitera, konieczny do wejścia na odpowiednią orbitę rozpocznie się z chwilą włączenia silnika głównego, dziś o godzinie 15:04. Silnik będzie pracował wyjątkowo długo, nawet 139 minut, jego wyłączenie nastąpi automatycznie, po osiągnięciu odpowiednich parametrów lotu.

 

Transmisja na żywo

Moment lądowania przewidziano na godz. 17.15 polskiego czasu, jednak transmisja z całego wydarzenia będzie trwała już od godz. 15. Możecie obejrzeć ją razem z nami.

Jeśli poniższe wideo nie będzie prawidłowo działać, transmisja z ESA jest również na stronie livestream.

Przedwczoraj sonda skorygowała swoją trajektorię, bez tego manewru spadałby na powierzchnię Czerwonej Planety razem ze Schiaparellim. Po włączeniu silnika na niespełna dwie minuty „podniosła” swoją orbitę o kilkaset kilometrów, co pozwoli jej uniknąć kolizji z Marsem i zrealizować manewr wejścia na orbitę.

Rysunek pojazdu Trace Gas Orbiter, hamujacego na orbicie Marsa /ESA/ATG medialab /materiały prasowe

Rysunek pojazdu Trace Gas Orbiter, hamujacego na orbicie Marsa /ESA/ATG medialab /materiały prasowe

TGO został tak zaprogramowany, by w trakcie manewru hamowania ignorował wszelkie ewentualne sygnały o błędach, które mogłyby go przełączyć w tak zwany „safe mode”. To ma zabezpieczyć go przed sytuacja, w której mógłby wyłączyć swoją aparaturę i nie odpalić silnika w odpowiedniej chwili. Wejście na orbitę jest możliwe tylko dziś, jeśli sonda nie wykonałaby manewru będzie stracona. Komunikację z TGO zapewnią instalacje ESA w New Norcia w Australii i Malargüe w Argentynie oraz należące do NASA anteny DSS 26 w Goldstone w Kalifornii i DSS 45 w Canberze w Australii.

EDM and TGO being prepared for first mating at TAS-F

ExoMars TGO & EDM in vibration test.

Mechanical mating of TGO and EDM to become ExoMars SCC

Źródło: ESA, rmf24

Polecane:

Prąd z litewskiej elektrowni atomowej popłynie w 2020 roku
Włochy - Kolejne silne trzęsienie ziemi, 10 osób zginęło, magnituda 5.8
Panama - Trzęsienia ziemi o magnitudzie 6.4 i 6.2 wystąpiły pod dnem oceanu 370 km od wybrzeża
Włochy - Intensywne opady śniegu przerwały górzystą część wyścigu Giro d'Italia [Video]
Hiszpania - Chcą wejść w strefę czasu uniwersalnego, przez 71 lat byli w złej strefie czasowej
Francja - Producentom, którzy celowo "programują awarie" sprzętu elektronicznego będzie gr...
Szkocja - Na brzegu jeziora Loch Ness znaleziono szczątki olbrzymiego gada
Ostrowiec, Białoruś - Na budowie elektrowni atomowej z wysokości 2-4 metrów upuszczony został reakto...
U otyłych osób spada liczba eozynofilów co przyczynia się do cukrzycy typu 2. i nadciśnienia, nigdy ...