Co najmniej 15 osób zginęło w wyniku zderzenia w środę pociągów pasażerskiego i towarowego w egipskiej prowincji Al-Buhajra w delcie Nilu – podała państwowa agencja MENA. 40 osób zostało rannych.

Obydwa pociągi zmierzały do stolicy kraju, Kairu. Źródła kolejowe podały, że dwa wagony pasażerskie odłączyły się od składu i zderzyły się z pociągiem towarowym.

Zużyta infrastruktura

Według ministerstwa zdrowia liczba ofiar katastrofy może się zwiększyć.

Egipcjanie od lat skarżą się, że władze zaniedbują infrastrukturę kolejową i nie starają się o zapewnienie podstawowych standardów bezpieczeństwa, co prowadzi do wielu wypadków.

Prezydent Abd el-Fatah es-Sisi mówił w ubiegłym roku w wywiadzie telewizyjnym o konieczności modernizacji przestarzałej infrastruktury kolejowej. Informował wtedy, że koszt tych działań wyniósłby 180 miliardów egipskich funtów (około 10 miliardów dolarów). Nie wykluczył też konieczności podwyższenia cen biletów kolejowych.

Katastrofy kolejowe w Egipcie

W sierpniu 2017 roku na skutek zderzenia dwóch pociągów pasażerskich na obrzeżach Aleksandrii na północy Egiptu zginęło 49 osób, a 123 zostały ranne.

W 2016 roku 51 osób poniosło śmierć w wyniku zderzenia dwóch pociągów podmiejskich w pobliżu Kairu.

W listopadzie 2012 roku 50 osób, głównie dzieci, zginęło, gdy autobus na przejeździe kolejowym wjechał pod pędzący pociąg w prowincji Asjut w środkowym Egipcie. Pracownik, który miał opuścić szlaban, nie zrobił tego, bo spał. W następstwie tragedii dymisję złożył minister transportu.

W lutym 2002 roku doszło do najtragiczniejszej katastrofy kolejowej w historii Egiptu. W zatłoczonym pociągu jadącym z Kairu do Luksoru wybuchła butla z gazem, powodując pożar. Zginęło ponad 370 osób.