Należący do Rezerw Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej samolot myśliwski monitorujący sytuację nad wschodnimi Karaibami odnotował cyrkulację powietrza i wiatry świadczące o tym, że narodziła się nowa tropikalna burza. Zjawisko otrzymało imię Emily.

W poniedziałek wiatry Emily wiały nad wyspami Windward. We wtorkową noc działalność burzy odczują mieszkańcy Portoryko i Dominikany.

Będzie rosła w siłę

Przez najbliższe 24 godziny Emily będzie stawała się coraz silniejsza. W środę przeniesie się nad Haiti. Będa jej towarzyszyć ulewne deszcze, lawiny błotne i podtopienia.

Wysokie góry znajdujące się na Haiti mogą wpłynąć na Emily i osłabić jej siłę. W czwartek i w piątek burza znów przybierze na sile. Emily znajdzie się wtedy nad wodami południowo-zachodniego Atlantyku, gdzieś w pobliżu południowych Bahamów. Bardzo możliwe, że około soboty stanie się huraganem. W tym czasie szaleć będzie nad Florydą i północnymi Bahamami.

Źródło: accuweather.com, tvnmeteo.pl

Polecane: