Utrzymujące się tam niskie temperatury pokryły szronem ziemię, a drzewka pomarańczy ozdobiły soplami.

Zdjęcia z rejonu miasta Argos na Peloponezie pokazują zmrożoną, pokrytą szronem ziemię, oblodzone rośliny i całe grupy sopli zwisających z owocujących pomarańczowych drzewek. To jeden ze skutków wyjątkowo surowej zimy, która od początku stycznia nawiedza Grecję.

Efektowna sceneria to jednak zapowiedź przyszłych kłopotów. Jak zauważa lokalny koresponednt EPA, to co dla nas jest pięknym widokiem, dla lokalnych farmerów stanowi katastrofę – stracą całe plony.

Grecy nieprzyzwyczajeni do zimy

Mrozy i obfite śniegi, zwłaszcza na północy Grecji, utrzymują się już od 6 stycznia. W tym czasie temperatury spadały tam nawet poniżej -20 stopni.

W niektórych rejonach czasowo zamykano szkoły, a lokalne władze musiały instruować nieprzywykłych do takich warunków pogodowych ludzi, jak usuwać śnieg z posesji.

Źródło: PAP/EPA, tvnmeteo.pl

Polecane: