Po raz drugi w ciągu dwóch lat ocielił się grenlandzki lodowiec Petermann. Oderwana od niego góra lodowa jest dwukrotnie większa od Manhattanu. Przesuwa się wzdłuż fiordu na północno-zachodnim wybrzeżu Grenlandii. Jego trasę śledzi satelita Aqua NASA.

Satelita przelatuje nad biegunem północnym kilka razy dziennie. Zdjęcie widoczne powyżej i obydwa filmy pochodzą z 16 i 17 lipca. Widać na nich, jak od lodowca Petermann odrywa się kawałek lodu i powstaje nowa góra lodowa.

 

Skończy żywot w Atlantyku

Powierzchnia bryły lodu jest dwukrotnie większa od Manhattanu i sunie w kierunku oceanu, gdzie skończy swój żywot niesiona na południe przez prądy morskie.

Dwa cielenia w ciągu dwóch lat

Eksperci są zaniepokojeni tym zjawiskiem. Ostatni raz lodowiec Petermann ocielił się w 2010 r. Wówczas blok lodowy o wielkości ponad 240 km kw. oderwał się od lodowca i podryfował w kierunku Kanady.

Cielą się, bo jest ciepło

Cielenie się, czyli odrywanie połaci lodu od lodowców jest procesem naturalnym w sezonie letnim, jednak rzadko zdarza się na taką skalę i w tak krótkim odstępie czasu. Naukowcy podejrzewają, że częste cielenie się może być wynikiem ocieplenia kliamtu.

Źródło: Reuters TV, tm