Środkowe wybrzeże zachodniego Meksyku doświadczyło potęgi pierwszego w tym sezonie huraganu. Ulewne deszcze, wichury i wysokie fale spustoszyły m.in. okolice słynnego kurortu wakacyjnego Acapulco.

MAPA

Meksykańscy rolnicy nie mogli się już doczekać upragnionych deszczy podczas trwającej od wielu miesięcy silnej suszy.

Ponad miesiąc po początku sezonu cyklonów tropikalnych doczekali się opadów.

Przyniósł je huragan imieniem Beatriz, który kilkadziesiąt godzin temu uderzył w środkowe wybrzeże Meksyku.

Ulewne deszcze doprowadziły do powodzi i osunięć ziemi w rejonie popularnego wśród zagranicznych turystów kurortu Acapulco.

Przekraczający 130 kilometrów na godzinę wiatr połamał dziesiątki drzew, a wysokie fale sztormowe zatopiły nabrzeże.

Spore szkody huragan poczynił również w drugim dużym ośrodku turystycznym Puerto Vallarta.

Na plażach wywieszono czerwone flagi ostrzegające przed huraganem, jednak zdarzyli się śmiałkowie, którzy korzystając z wysokich fal chcieli poskakać po nich na swych deskach. Ostatni bilans mówi o co najmniej 3 osobach zabitych, jednej zaginionej i kilkudziesięciu rannych.

Na terenach podgórskich stanu Jalisco konieczna była ewakuacja ludności z domów położonych przy wzgórzach z których zaczęła się osuwać ziemia. Turystom licznie odwiedzającym o tej porze pacyficzne wybrzeża Meksyku, polecono pozostać w hotelach do czasu poprawy pogody.

Obecnie Beatriz osłabła do miana niżu tropikalnego i zaniknie ostatecznie w ciągu następnej doby. Meteorolodzy spodziewają się do końca listopada jeszcze kilkunastu takich cyklonów, niektóre z nich będą wielokrotnie silniejsze od Beatriz, osiągając piątą kategorię w skali mocy tego typu zjawisk.

Apogeum sezonu zawsze przypada między sierpniem a październikiem. Poniżej filmy z Acapulco.

Źródło: twojapogoda.pl

 

Polecane: