– Weźcie chusteczkę! – to rada astronauty dla wszystkich ze złamanym sercem, którzy szukaliby ukojenia w kosmosie. Dowódca Międzynarodowej Stacji Kosmicznej Chris Hadfield odpowiadał na pytanie, czy da się płakać w warunkach mikrograwitacji.

Chris Hadfield, który aktualnie dowodzi Międzynarodową Stacją Kosmiczną (International Space Station, w skrócie ISS), zawsze znajduje czas na to, by odpowiedzieć na pytania frapujące zainteresowanych tym, jak żyje się setki kilometrów nad Ziemią.

Wielka bańka

Tym razem zapytano go, czy w kosmosie da się płakać. Owszem, da się. Jednak łzy zachowują się – przynajmniej dla nas, zwykłych mieszkańców Błękitnej Planety – nieoczekiwanie. Tworzą dużą bańkę, która swobodnie się porusza – potrafi na przykład „przetoczyć się” na drugi policzek.

Jak widzicie sami, lepiej więc nie płakać w kosmosie, albo – jak radzi Hadfield – trzeba zawsze mieć przy sobie chusteczkę.

Źródło: Canadian Space Agency, tm

Polecane:

Badania przeprowadzone na nicieniach wykazują, że nieważkość spowalnia proces starzenia
Norwegia - Zorze polarne przyciągają turystów dużo bardziej niż narty
Szwajcaria - Tworzywo twarde jak granit i jednocześnie elastyczne jak guma
Awaria chłodzenia na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, uszkodzeniu uległ prawdopodobnie zawór kontr...
Chiny - Silne i długie trzęsienie ziemi w prowincji Junnan, magnituda 5.9, zniszczone zostały setki ...
Po papierosa sięga prawie połowa Czechów w grupie wiekowej od 15 do 24 roku życia
Badania skał ze Svalbardu dają nowy obraz dotyczący zlodowacenia naszej planety
Bali, Indonezja - Erupcja wulkanu Rinjani spowodowała zamknięcie lotniska
NASA straciła kontrolę nad teleskopem Keplera, który przeszedł w tryb awaryjny, aktualnie znajduje s...