Na kanadyjskim wybrzeżu naukowcy zauważyli wielkiego żarłacza białego. Badania nad gatunkiem, którego jeszcze tam nie widziano, mogą być przełomowe w zrozumieniu tych zwierząt.

Grupa badaczy z Instytutu Oceanografii w Halifaksie i Blue Shark Charters zaobserwowała żarłacza białego u południowo-zachodnich wybrzeży Nowej Szkocji. To pierwszy przypadek zaobserwowania tego gatunku na tej szerokości geograficznej.

 

„Trzymetrowy młodzieniec”

Trzyosobowy zespół miał pięć dni na oznakowanie rekina. Grupa używała zmielonych ryb, aby przyciągnąć drapieżnika. Trzeciego dnia wyprawy jeden z członków Nathan Glenn poszedł sprawdzić wiadro zamontowane łodzi. Według relacji mężczyzny rekin już tam był i „gapił się” na niego.

Członkini grupy badawczej Heather Bowly mówi, że rekin był samcem o długości trzech metrów. Rozmiar wskazuje, że zwierzę może mieć około 20 lat.

Jak twierdzi Bowly, w okolicy łodzi mógł znajdować się jeszcze jeden osobnik.

 

Gromadzenie danych

Wędrówka rekina ma być transmitowana przez satelitę przez dziewięć miesięcy. W tym czasie naukowcy przeanalizują głębokość, na jakiej się przemieszcza i temperaturę ciała. Wszystko po to, aby obserwować, jaki kurs obierze i jak będzie się zachowywał.

Zrozumieć rekina

Żarłacz biały jest jednym z największych rekinów drapieżnych. Przez komercyjne i sportowe połowy został zakwalifikowany do gatunków zagrożonych wyginięciem. Instytut Oceanografii w Halifaksie oznacza rekiny, aby przeprowadzić badania nad odnową populacji oraz zrozumieć ich ruchy.