Cyklon Berguitta zbliża się do Mauritiusa. Podniesiono stopień zagrożenia przed żywiołem. Prędkość wiatru w centrum burzy dochodzi do 150 kilometrów na godzinę. Na uderzenie szykuje się również Reunion.

Z powodu nadciagającego nad Mauritius cyklonu Berguitta władze kraju podniosły stopień zagrożenia do trzeciego. Prędkość wiatru na wyspach dochodziła do 75 kilometrów na godzinę. W centrum cyklonu w środę wczesnym popołudniem wynosiła zaś 150 km/h, co pozwoliło na zaklasyfikowanie go do kategorii trzeciej w siedmiostopniowej skali używanej dla cyklonów występujących w południowej części Oceanu Indyjskiego.

Poinformowano również, że w tym czasie centrum burzy znajdowało się około 270 km na północny wschód od wybrzeży kraju. Przemieszcza się z prędkością 7 km/h w kierunku południowego zachodu.

Służby meteorologiczne (Mauritius Meteorological Services) zaznaczyły, że wiatr, który podczas uderzenia w Mauritius może rozpędzić się do 120 km/h. Zaznacza się, że żywioł stanowi bezpośrednie zagrożenie dla wysp. Mieszkańcom zaleca się podjęcie wszelkich środków bezpieczeństwa.

 

Kraj odcięty od świata

Od godziny 7 rano w środę czasu lokalnego do odwołania zawieszone jest funkcjonowanie lotniska. Zamknięto również główny port morski Loius Harbour, poprzez który odbywa się niemal cały handel zagraniczny. To tutaj przypływają ładunki importowanej żywności i produktów ropopochodnych oraz prowadzi się eksport cukru.

Wcześniej informowano, że siła cyklonu maleje. – Pomimo ostatniego osłabienia aktywności cyklonu pozostaje on wciąż bardzo niebezpieczny – twierdził Anam Douty, meteorolog z AccuWeather. – Możliwe jest jego wzmocnienie w momencie, gdy będzie się zbliżał się do Mauritiusu – dodał.

Prognozowana trasa cyklonu Berguitta (Mauritius Meteorological Services)

Niszczycielski wiatr i deszcz

Prognozuje się, że opad może osiągnąć wartość 200-300 litrów na metr kwadratowy, co spowoduje liczne podtopienia. Górskie tereny zagrożone są dodatkowo możliwością zejścia lawin błotnych.

 

– Sztorm zaatakuje wyspę z najbardziej niszczycielskim wiatrem i deszczem powodującym powodzie w środę i środę wieczorem – ostrzega starszy meteorolog AccuWeather Jason Nicholls.

Warunki pogodowe na samym Mauritiusie polepszą się w czwartek. Silny wiatr i ulewy przesuną się wtedy nad Reunion. Tam również wydano ostrzeżenia przed Berguittą.

Część wyspy ucierpiała już wcześniej przez ulewny deszcz. Przyniósł go sztorm Ava, nękający kraj w ubiegłym tygodniu. Spadło wtedy ponad 400 l/mkw. wody. Istnieje ryzyko wystąpienia podtopień oraz zejścia lawin błotnych.

Zdjęcie satelitarne cyklonu Berguitta z 16 stycznia (NASA)

Cyklon otrze się o Madagaskar

Krótko po przejściu nad Reunionem i Mauritiusem cyklon skieruje się nad wschodnie wybrzeże Madagaskaru. Nie spowoduje tam jednak tak dużego zagrożenia. – W zależności od tego jak daleko na zachód usytuuje się Berguitta, niewielkie ilości deszczu mogą spaść na południowo-wschodnie obszary Madagaskaru. Nie przewidujemy jednak powodzi – mówi Douty.

Mieszkańcy wschodnich terenów Madagaskaru nadal borykają się ze skutkami uderzenia sztormu Ava. W jego efekcie śmierć poniosło 36 osób, a 25 nadal uznaje się za zaginione – podaje The New Indian Express. Aż 17 osób zginęło, kiedy ich domy zostały porwane przez lawinę błotną.

 

 

 

 

Źródło: AccuWeather, Reuters, metservice.intnet.mu, tvn24