Po Oceanie Spokojnym dryfują tysiące ton śmieci i odpadów porwanych przez falę tsunami po trzęsieniu ziemi w Japonii w 2011 r. Amerykańscy naukowcy opracowali model przewidujący ich ruch. Wynika z niego, że „pole śmieci” zbliży się do zachodnich wybrzeży Stanów Zjednoczonych w połowie przyszłego roku.

10-metrowa fala tsunami, która nastąpiła w marcu 2011 r. po 9-stopniowym trzęsieniu ziemi w Japonii, ustępując, porwała około 23 mln ton ton materiału. Zawierał on m.in.elementy budynków, drewno czy tworzywa sztuczne.

 

Większość tych szczątków zatonęła na dnie oceanu, jednakniektóre nadal dryfują po wodach Oceanu Spokojnego. „Poleśmieci” jest rozproszone, dlatego materiał pozostajeniewidoczny dla satelity.

Przewidują, gdzie i kiedy dopłyną odpady

W tej sytuacji naukowcy z National Oceanic i AtmosphericAdministration (NOAA) i Uniwersytetu Hawajów w Manoa(UH), którzy monitoruja przemieszacnie odpadów, stworzyli model ich ruchu. Pozwala on wyznaczyć miejsca, do których dotrą śmieci, i czas, w którym może się to stać.

Film wideo przedstawia jeden ze scenariuszy oparty namodelu sprządzonym przez Międzynarodowe Centrum BadańPacyfiku hawajskiego uniwersytetu.

Na jego potrzeby naukowcy oszacowali, że po tsunami pozostało około 900 tys. ton śmieci pływających po oceanie – dokładnej masy nie da się ustalić. Czerwone obszary pokazują miejsca, w których zagęszczenie odpadów jest największe. Niebieski kolor oznacza ich najmniejsze zagęszczenie.

Nie wszystkie śmieci pochodzą z katastrofy

Możliwe, że większość tych śmieci, które nie są radioaktywne, opadnie na dno, zanim dotrze do zachodniego wybrzeżaStanów Zjednoczonych. Jeśli tak się stanie, właściwie niemożliwe będzie określenie, czy odpady pochodzą z tsunami, czy z innego miejsca.

Dianna Parker, pracująca przy programie oceanicznych śmieci prowadzinym przez NOAA, zauważa, że odpady pojawiają sią na morzu nie tylko na skutek takich zdarzeń jak tsunami.

– Cały czas docierają do nas śmieci z Azji – mówi Parker. Również pojawiające się boje, o których wiele osób sądzi, żepochodziły z katastrofy, mogły przyjść skądinąd. – Widzieliśmy te rodzaje boi także przed tsunami – podkreśla Parker.

 

Źródło: Scientific America, tvnmeteo.pl

Polecane: