Kilka godzin po uderzeniu w Czelabińsk i kilka innych miast południowego Uralu meteorytu, w rosyjskich serwisach aukcyjnych podobno można już kupić jego fragmenty. Potężny deszcz meteorytów spowodował poważne straty w regionie graniczącym z Kazachstanem. Lokalne władze i media informują o już ponad 900 rannych i trzech tysiącach zniszczonych budynków. Agencja Roskosmos podała, że meteor, który rozpadł się w atmosferze na mniejsze kawałki leciał z prędkością 108 tys. km/h. Wybuchł dziewięć razy, nim uderzył w ziemię. Żadne z urządzeń agencji nie śledziło jego lotu.

950 osób rannych – precyzuje gubernator.

– Prawie trzy tysiące budynków, w tym 34 placówki medyczne i 361 szkół i przedszkoli zostało uszkodzonych w wyniku uderzenia meteoru. Ponad 900 osób jest rannych – poinformował gubernator Rejonu Czelabińskiego – cytuje urzędnika „RT”.

Agencja Roskosmos mówi, że „na żadnym etapie nie śledziła” meteoru, który uderzył w Czelabińsku.

Ministerstwo Obrony Federacji Rosyjskiej poinformowało, że „nie zestrzeliło meteoru” zmierzającego w kierunku ziemi – podaje „RT”.

W trzech obwodach Regionu Czelabińskiego ogłoszono stan pogotowia.

Największe szkody powstały w samym Czelabińsku. Uszkodzonych zostało około 300 budynków, w tym szpitale, przedszkola i szkoły.

Meteoryty spadły m.in. w obwodach czelabińskim, swierdłowskim, tiumeńskim, kurgańskim i orenburskim, a także w Baszkortostanie i północnym Kazachstanie. Brak potwierdzenia doniesień, że zniszczenia spowodowały odłamki, które spadły na ziemię. Rannych jest około 100 dzieci – podaje PAP za rosyjskimi mediami i oficjalnymi komunikatami ministerstwa ds. sytuacji nadzwyczajnych.

Obywatele Czelabińska i okolic już sprzedają fragmenty meteoru w rosyjskich portalach aukcyjnych.

„Sprzedam fragmenty meteorytu czelabińskiego (…). Cena do ustalenia”. „Sprzedam odłamki meteorytu, który spadł 15.02.13. (…) Niedrogo” – ogłaszają.

Rosyjskie wojsko uściśliło, że odnaleziony krater ma sześć metrów średnicy. Poziom promieniowania radioaktywnego w okolicy nie podwyższył się – „Russia Today”.

Meteor eksplodował dziewięć razy nim uderzył w Ziemię. Po raz pierwszy 55 km nad jej powierzchnią.

„Prawie 725 osób” zgłosiło się do lekarza z obrażeniami – podaje „RT”.

Rosyjska Akademia Nauk poinformowała, że meteor przed wejściem w atmosferę miał masę 10 ton.

Służby ratunkowe odkryły jeden z kraterów po uderzeniu meteorytu w Ziemię. Ma sześć metrów szerokości – podaje „RT”.

112 osób jest w szpitalach, a 550 odniosło mniejsze obrażenia – podał serwis „Russia Today”.

Agencja kosmiczna Roskosmos poinformowała, że meteor poruszał się z prędkością 30 km/s, czyli 1,8 tys. km/min., czyli 108 tys. km/h.

Zweryfikowane już przez nas informacje potwierdzają, że w regionie doszło do uderzenia meteoru, który spalił się w atmosferze ziemskiej i rozpadł na mniejsze fragmenty – powiedziała rzeczniczka rosyjskiego ministerstwa ds. nadzwyczajnych, cytowana przez Ria Novosti.

Służby w regionie odkryły do tej pory trzy miejsca, w których leżą odłamki meteorytu – podaje „RT”.

– Meteoryt, który poczynił szkody w regionie Czelabińska wpadł do jeziora Czebarkuł kilometr za miastem – poinformował gubernator prowincji, Michaił Jurewicz – cytuje urzędnika agencja Ria Novosti.

Meteoryty, które spadły na Uralu nie są fragmentami asteroidy 2012 DA14, która przeleci dzisiejszej nocy rekordowo blisko Ziemi – poinformowała Europejska Agencja Kosmiczna (ESA).

Rosyjska Agencja Energii Atomowej (Rosatom) poinformowała w piątek, że żadna z kilku znajdujących się w regionie czelabińskim elektrowni atomowych nie ucierpiała.

„Russia Today” powołuje się na astronomów z obserwatorium w Pułkowie, którzy twierdzą, że w najbliższych godzinach w Ziemię może uderzyć kolejny meteoryt.

„Ze wstępnych ustaleń wynika, że nad terytorium Uralskiego Okręgu Federalnego doszło do destrukcji meteoroidu, który częściowo spłonął w dolnych warstwach atmosfery” – przekazało Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych. Meteoryty pojawiły się nad Uralem około 9.20 czasu lokalnego (7.20 czasu moskiewskiego; 4.20 czasu polskiego). Wkrótce nastąpiły trzy eksplozje.

Telewizja Sku News twierdzi, że rannych jest ponad 500 osób. Rosyjskie media piszą o ponad 400 rannych, w tym kilkunastu dzieciach, bo jeden z meteorytów miał spaść w pobliżu szkoły podstawowej.

Mieszkańcy mówią, że widzieli świecące obiekty na niebie także nad Jekaterynburgiem, ok. 200 km od Czelabińska.

Kilka dużych eksplozji było słyszanych w Czelabińsku, na południowym Uralu przy granicy z Kazachstanem. Świadkowie mówią o meteorytach, które spadły na miasto.

 

W piątek rano na obwód czelabiński na Uralu i pobliskie rejon Kazachstanu spadł deszcz meteorytów. Świadkowie mówią, że włączały się alarmy samochodowe i pękały szyby w oknach; odnotowano przerwy w działaniu telefonów komórkowych. Kilkaset osób zostało rannych.

Zdaniem ekspertów, deszcz meteorów może mieć związek z planetoidą, która w piątek wieczorem przeleci rekordowo blisko Ziemi.

 

Źródło: tvn24.pl, rt.com, Ria Novosti, tm

Polecane: