To pierwszy znany obiekt spoza Układu Słonecznego, który osiadł w naszym systemie na pobyt stały – ogłosili w poniedziałek naukowcy. Asteroida BZ okrąża Słońce, naśladując orbitalną ścieżkę Jowisza, ale w przeciwnym kierunku niż ten gazowy olbrzym.

Obiekt (514107) 2015 BZ509 pochodzi z innego układu gwiezdnego (Fot. C. Veillet / Large Binocular Telescope Observatory). Obrazy 2015 BZ509 zaobserwowane przez Large Binocular Telescope Observatory (LBTO). Na tych negatywowych zdjęciach gwiazdy i asteroida (obwiedziona żółtym kółkiem) są czarne, a niebo – jasne.

Mamy pierwszego w naszym Układzie Słonecznym potwierdzonego stałego imigranta z dalekiego kosmosu – stwierdzili badacze. Ustalili, że obiekt narodził się w innym systemie gwiezdnym i został przechwycony, kiedy nasz system powstawał z wirującej chmury gazu i pyłu, około 4,5 miliarda lat temu.

– To poważny kandydat do tytułu najstarszego obiektu w Układzie Słonecznym – podkreślił astronom Fathi Namouni z francuskiego Observatoire de la Côte d’Azur. Jest on głównym autorem raportu o wynikach badań, opublikowanego w miesięczniku naukowym brytyjskiego Królewskiego Towarzystwa Astronomicznego („Monthly Notices of the Royal Astronomical Society: Letters”).

Gdyby nasz system miał służby konsularne…

Pod koniec ubiegłego roku wielkie poruszenie wywołały informacje o mającym kształt cygara obiekcie kosmicznym nazwanym Oumuamua. „Posłaniec spoza Układu Słonecznego”, „dziwny obiekt z kosmosu”, „niezwykłe odkrycie naukowców” – ekscytowały się media. „Statek kosmitów?” – pytali z nadzieją lub obawą zwolennicy tezy o istnieniu pozaziemskich cywilizacji.

 

W październiku 2017 roku Oumuamua przeleciała z ogromną prędkością przez Układ Słoneczny. Naukowcy stwierdzili, że pochodziła prawdopodobnie z podwójnego układu gwiezdnego i że została wyrzucona ze swojego macierzystego systemu we wczesnej fazie jego powstawania.

O ile Oumuamua była jednak tylko kosmicznym turystą, o tyle obecnie opisany obiekt – o nazwie (514107) 2015 BZ509, w skrócie BZ – osiadł tu na stałe.

– Gdyby Układ Słoneczny miał służby konsularne i mógł wydawać wizy, Oumuamua otrzymałaby jedynie wizę krótkoterminową, podczas gdy BZ miałby zieloną kartę – tłumaczył Namouni.

Trzy kilometry tajemnicy

BZ ma zaledwie trzy kilometry szerokości. Nie jest znany skład tej asteroidy. Wiadomo natomiast, że porusza się ona po orbicie wokół Słońca w przeciwnym kierunku niż wszystkie planety i prawie wszystkie inne obiekty naszego systemu. Została zaobserwowana przez naziemne teleskopy pracujące na Hawajach i w Arizonie.

– Ruch tej asteroidy jest zsynchronizowany z ruchem Jowisza. Okrążają Słońce w tym samym czasie, poruszając się jednak w przeciwnych kierunkach – stwierdziła astronom Helena Morais z brazylijskiego Universidade Estadual Paulista.

Jak to się stało, że BZ znalazł się w Układzie Słonecznym? Naukowcy są zdania, że wpadł w przestrzeń międzygwiezdną, kiedy doszło do interakcji jego macierzystego systemu z innymi w gęsto upakowanej gromadzie gwiazd.

– Układ Słoneczny powstał w gromadzie gwiazd, z których każda miała swoje planety i asteroidy. Bliskość systemów gwiezdnych, wspomagana przez ich oddziaływania grawitacyjne, sprawiała, że asteroidy zostały usuwane z jednych systemów i przechwytywane przez inne – wyjaśniał Namouni.

Zdjęcie ilustracyjne

To one przyniosły wodę i życie?

Autorzy raportu podkreślają, że naukowe potwierdzenie, iż mamy do czynienia z pierwszym kosmicznym stałym imigrantem, ma wielkie znaczenie dla dyskusji o formowaniu się planet, ewolucji Układu Słonecznego, a nawet o pochodzeniu życia na Ziemi.

 

– To odkrycie mówi nam, że Układ Słoneczny mógł być domem dla większej liczby asteroid spoza naszego systemu oraz komet, przechwyconych na wczesnym etapie jego historii. Niektóre z takich  obiektów mogły w przeszłości zderzać się z Ziemią, być może niosąc ze sobą wodę, biocząsteczki, a nawet materię organiczną – podkreśliła Morais.

Naukowcy poinformowali, że badają także inne obiekty Układu Słonecznego poruszające się w przeciwnym kierunku niż planety. Podejrzewają, że to również mogą być przybysze z innych rejonów kosmosu.