Po raz pierwszy od czterdziestu lat otwarto pierwszą z trzech ogromnych śluz Morganza na rzece Missisipi w USA. Ma to uchronić przed powodzią dwa największe miasta Luizjany – Orlean i Baton Rouge. Po silnych opadach deszczu i topniejących śniegach, poziom rzeki osiągnął najwyższy poziom od 70 lat.


System przeciwpowodziowy obejmuje trzy śluzy wybudowane w 1927 r. W sobotę otwarto pierwszą z nich, co pozwoli na wypuszczenie 10 tys. litrów wody na sek.

Otwieranie śluz i spuszczanie wody będzie rozłożone w czasie. – Nie chcemy naruszyć całej konstrukcji systemu – powiedział pułkownik Ed Fleming z korpusu inżynieryjnego. – Chcemy też mieć pewność, że ewakuowano wszystkich mieszkańców z zagrożonych terenów – dodał.

Ważne zwierzęta

Powolne spuszczanie wody da też szansę dzikim zwierzętom na ucieczkę w wyżej położone tereny. Ostatni raz śluzy otwarto ponad czterdzieści lat temu.

Do tej pory woda wdarła się na pola uprawne i zagroziła gęsto zaludnionym terenom wokół miast Orleanu i Baton Rouge. Powódź jest jedną z najdotkliwszych w historii Luizjany. Zagrażając zalaniem 11 rafineriom znacząco wpłynęła na wzrost cen ropy w regionie.

Może być gorzej

Prognozy na najbliższe dni nie są optymistyczne. Zapowiadane są obfite opady, co jeszcze bardziej podniesie poziom wody w rzece.

Źródło: dan//kdj – tvn24.pl

 

Polecane: