Powódź, która od wczoraj trwa w stanie Tennessee zmusiła mieszkańców do opuszczenia swoich domów. Na ratunek niektórzy z mieszkańców czkeali na dachach budynków i samochodów.

Ulewny deszcz spowodował wczoraj powódź w hrabstwie Davidson i przyległych okolicznych terenach.

 

Ucieczka na dachy

Alarm pogodowy początkowo prognozowany był na rano, jednak National Weather Service przedłużył go do południa.

Mieszkańcy uciekali przed przybierającą wodą na dachy domów i samochodów. Zniszczonych zostało wiele budynków. Około tysiąca osób pozostało bez prądu. Trzeba było również zamknąć niektóre odcinki dróg. Na szczęście nie ma informacji o ofiarach śmiertelnych, ale jedna osoba została lekko ranna.

Prognozy synoptyków dla tego regionu nie są pocieszające: w najbliższych dniach znów może padać.

Źródło: ENEX, tm

Polecane: