W sobotę nad ranem czasu lokalnego do Wietnamu dotarł tajfun Damrey. Powalił tysiące drzew, domów oraz słupów wysokiego napięcia. Zginęło co najmniej 19 osób, a 12 uznaje się za zaginione.

W południowy Wietnam, między miastami Tuy Hòa i Phan Rang-Tháp Chàm, uderzył tajfun Damrey. Do kraju dotarł w sobotę rano czasu lokalnego. Jego siłę przyrównuje się do huraganu kategorii drugiej w skali Skala Saffira-Simpsona.

Jak podał rząd Wietnamu, w południowej części kraju zginęło co najmniej 19 osób. Według wietnamskiego portalu zaś poinformowało, że jest wśród nich jedno dziecko – zginęło po zawaleniu się ściany domu w mieście Nha Trang.

Co najmniej 12 osób uznaje się za zaginione. Zniszczonych zostało ponad 370 domów. Ewakuowano więcej niż 33 tysiące ludzi.

Rząd podał, że na Morzu Południowochińskich wywróciło się sześć statków z 61 osobami na pokładach. Uratowano 25, los pozostałych nie jest znany.

Według wietnamskiego rządu ponad 40 tysięcy hektarów upraw zostało zniszczonych, w tym uprawy trzciny cukrowej, ryżu oraz kauczuku. Odwołano więcej niż 40 lotów.

Żywioł dotarł do Wietnamu około godziny 4 nad ranem czasu lokalnego. Porywy wiatru dochodziły do 90 kilometrów na godzinę. Zerwał dachy z co najmniej 1000 domów, powalił tysiące drzew i słupów wysokiego napięcia.

 

Zagrożone również Kambodża, Tajlandia i Laos

Przewiduje się, że w miastach Ninh Hòa, Nha Trang i Cam Ranh wiatr zdewastuje infrastrukturę oraz spowoduje długotrwałe przerwy w dostawie prądu.

Siła wiatru spadnie jednak wraz z wkraczaniem w głąb lądu w niedzielę.

Porywy wiatru będą na tyle silne, że mogą miejscami powodować zniszczenia w Kambodży. W niedzielę na obszarze od Kambodży przez południową Tajlandię prognozuje się wystąpienie lokalnie intensywnych opadów deszczu powodujących powodzie oraz utrudnienia w transporcie. Podobne zagrożenie dotyczy laotańskich pogórzy. Mogą tam wystąpić również lawiny błotne.

W tych rejonach mogą wystąpić opady deszczu rzędu 150-300 litrów wody na metr kwadratowy. Lokalnie możliwe jest przekroczenie nawet 400 litrów.

Mieszkańcy powinni przygotować się na możliwą konieczność ewakuacji. Wzburzone wody mogą spowodować zniszczenia oraz zamknięcia dróg i mostów, odcinając niektóre tereny górskie od możliwości przeprowadzenia akcji ratunkowych.

Ulewy mogą nie ustać

Dodatkowe ulewy mogą występować jeszcze później w weekend. Najsilniejsze opady skupią się w centralnej części Wietnamu i Laosie, kiedy żywioł będzie wkraczał w głąb lądu. Deszcz może padać również na początku przyszłego tygodnia, zagrażając wystąpieniem kolejnych powodzi.

Ulewy mogą zakłócić przylot światowych przywódców na szczyt Wspólnoty Gospodarczej Azji i Pacyfiku (APEC). Odbędzie się on 8-10 listopada w mieście Da Nang.

Zanim Damrey został zaklasyfikowany jako burza tropikalna, przyniósł opady deszczu rzędu 300 litrów wody na metr kwadratowy w północnym Visayas oraz na południu wyspy Luzon na Filipinach. Jak podał The Manila Times, w wyniku lawiny błotnej zginęły dwie osoby.

Możliwe, że Damney zostanie zaklasyfikowany jako najsilniejszy żywioł, który nawiedził kraj na południe od miasta Qui Nhon od roku 2001. Wtedy do tej części Wietnamu dotarł tajfun Lingling, również będący odpowiednikiem huraganu kategorii drugiej.

W 2005 roku w Wietnam uderzył tajfun o tym samym imieniu. Spowodował spływy błotne oraz powodzie w północnych regionach kraju. Jak informowała agencja prasowa AFP, zginęło wtedy przynajmniej 57 osób. Uważa się, że najwięcej ludzi poniosło śmierć w prowincji Yen Bai.

Źródło: Reuters, accuweather.com, APTN, ENEX, tvn24

Polecane: