Turyści uciekają z rejonu pod nazwą Gallura na północy Sardynii. Drugi dzień z rzędu szaleją tam pożary. Walkę z żywiołem utrudnia wiatr mistral o prędkości ponad 100 km na godzinę.

Ogromne pożary w okolicach miasta Olbia na Sardynii, ogarniętej falą ponad 40-stopniowych upałów, zmusiły setki turystów do opuszczenia kempingów, hoteli i ośrodków wypoczynkowych.

Strażacy zmagają się z coraz to nowymi ogniskami żywiołu. Najnowszy pożar zagroził dzisiaj nadmorskiej miejscowości Porto Istana na wschód od Olbii. Płomienie pojawiły się też w sąsiedztwie strefy przemysłowej tego miasta, przy głównej drodze prowadzącej nad oblężone przez turystów Szmaragdowe Wybrzeże. Tam pożar udało się szybko ugasić.

 

Źródło: rmf24.pl

Polecane: