Jedną z największych klęsk żywiołowych, z jakimi zmaga się obecna nauka i technologia, jest zanieczyszczenie oceanów tworzywami sztucznymi. Są to pływające wyspy wykonane z plastikowych toreb, sieci rybackich, kawałków plastiku i innych plastikowych produktów, które są obecnie większe niż powierzchnie Niemiec i Hiszpanii razem wziętych. Holenderski wynalazca i biznesmen Boyan Slat, który był współzałożycielem start-upu The Ocean Cleanup, od 2013 roku próbuje rozwiązać ten problem. W zeszłym roku Slat postanowił skupić się na oczyszczaniu rzek, ponieważ jego firma odkryła, że ​​około 80% odpadów z tworzyw sztucznych trafiających do wód świata pochodzi z około tysiąca rzek, głównie z Azji Południowej i Południowo-Wschodniej.

Do tego zadania zaprojektowano katamarana The Interceptor, który może zbierać odpady z powierzchni rzeki poprzez szereg przenośników taśmowych i przechowywać je w kontenerach na pokładzie. Do tej pory umieścił Interceptory na dwóch najbardziej zanieczyszczonych rzekach w Azji – Sungai Klang w Kuala Lumpur w Malezji i kanalizacji Cengkareng w Dżakarcie w Indonezji. Następnie przeniósł je na Dominikanę iw 2021 planuje oczyścić rzeki w Wietnamie.

Niesamowite w Interceptorze jest to, że jest on w 100 procentach zasilany energią słoneczną. Śmieci są zbierane dzięki naturalnym prądom rzeki, a cały system w ogóle nie potrzebuje ludzkich operatorów.

Dzięki litowo-jonowym akumulatorom łódź może pracować 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. Incerceptor jest w stanie zebrać 50 ton śmieci dziennie, co jest dość imponujące. Do tego żadnego hałasu i zero spalin.

Ten specjalny statek składa się z dwóch zasadniczych części i jego rozwój trwa od 2015 roku. Pierwsza część to sam statek, na którym znajduje się taśma przeznaczona do zbiórki odpadów. Działa w sposób ciągły i automatycznie wrzuca kawałki plastiku do wewnętrznych pojemników. Druga część to pływająca bariera, do której śmieci unoszą się w wyniku ruchu wody rzecznej, a następnie wpływają do ujścia statku.

„Aby naprawdę oczyścić oceany z tworzyw sztucznych, musimy nie tylko je wyczyścić, ale także w ogóle uniemożliwić im dotarcie do tych miejsc. Łącząc naszą dostępną technologię zbierania z The Interceptor, otrzymujemy rozwiązanie, które obejmuje obie strony tego równania ”, dodaje Slat do nowej inicjatywy.

Ocean Cleanup planuje objąć do tysiąca rzek na całym świecie w ciągu pięciu lat, w związku z czym musi przyspieszyć produkcję i wdrażanie tych systemów. Z tego powodu rozpoczął współpracę z fińską firmą Konecranes, która zajmuje się produkcją i serwisem dźwigów i urządzeń dźwignicowych. W malezyjskiej fabryce dla holenderskiego startupu wyprodukuje jeszcze dwa statki, które zostaną oddane do użytku w maju 2021 roku.

„Jestem szczęśliwy, widząc rozpoczęcie seryjnej produkcji Interceptorów pod koniec 2020 roku. To ważny krok w walce z zanieczyszczeniem oceanów plastikiem. Uważam, że Konecranes idealnie nadaje się do tego zadania i nie możemy się doczekać budowy większej liczby statków w nadchodzących latach ”- mówi Boyan Slat , szef The Ocean Cleanup.

Nowe Interceptory firmy Konecranes zostaną nieznacznie zmodyfikowane. Największą zmianą będą przenośniki taśmowe kontenerów – zgodnie z dostępnymi specyfikacjami powinny mieć 2,5 metra, czyli około 1,6-krotność wydłużenia. Nastąpi również rozbudowa pojemników wewnętrznych, aby pomieścić więcej odpadów. Statek zostanie również wyposażony w nowy system napędowy oferujący ulepszone monokrystaliczne panele słoneczne i „inteligentniejsze” magazynowanie energii. Sama struktura projektu, która jest bardziej modułowa i lepiej przystosowana do globalnego wdrożenia, również przechodzi modyfikacje.

 

 

Źródło: neprekonatelny
3.7 3 votes
Article Rating