Kolejna strzelanina w Stanach Zjednoczonych, tym razem w Dayton w stanie Ohio. Według lokalnych mediów zginęło 9 osób, a 27 zostało rannych.

Jak podaje agencja Associated Press, powołując się na źródła w policji, w ataku zginęło 9 osób, a co najmniej 27 zostało rannych. Napastnik został zabity.

Jeden ze świadków, który siedział przed barem, powiedział że widział mężczyznę z karabinem. Miał karabin AR-15, kamizelkę kuloodporną, słuchawki ochronne i zaczął strzelać wszędzie – mówił James Williams.

On próbował wejść do baru, ale nie przeszedł przez drzwi, ktoś zabrał jego broń i go zastrzelił – opowiadał świadek. Wiele osób zostało zabranych do szpitala, nie wiem jak wielu – dodaje.

Inny świadek twierdzi, że słyszał „40-50 strzałów”.

To kolejna strzelanina w Stanach Zjednoczonych, do której doszło w ciągu ostatniej doby. Wczoraj w El Paso w Teksasie napastnik otworzył ogień do klientów i pracowników supermarketu Walmart. Zginęło 20 osób, a 26 zostało rannych. Terrorysta został zatrzymany.

 

 

 

Źródło: rmf24, Reuters