Europejska Agencja Leków, unijna instytucja odpowiedzialna między innymi za zatwierdzanie szczepionek przeciwko COVID-19, poinformowała, że stała się celem ataku hakerów. Firmy Pfizer i BioNTech później przekazały, że hakerzy wykradli dane dotyczące szczepionki.

W krótkim komunikacie agencji potwierdzono, że Europejska Agencja Leków (EMA) stała się celem cyberataku. „Agencja szybko wszczęła pełne dochodzenie, w ścisłej współpracy z organami ścigania i innymi właściwymi podmiotami” – napisano. Dodano, że EMA nie może na razie przedstawić żadnych dodatkowych szczegółów toczącego się postępowania, a dalsze informacje zostaną podane w odpowiednim czasie.

EMA, mająca swoją siedzibę w Amsterdamie (a wcześniej, przed brexitem w Londynie), jest agencją Unii Europejskiej odpowiedzialną za ocenę i dopuszczanie do użytku w krajach Wspólnoty wyrobów medycznych, w tym leków, szczepionek i aparatury medycznej.

Kilka godzin później Pfizer i BioNTech podały, że hakerzy wykradli dokumenty obu firm dotyczące ich wspólnej szczepionki na COVID-19. Dodano, że ich zdaniem nie wykradziono żadnych danych osobowych, a EMA zapewniła obie firmy, że atak ten „nie będzie miał wpływu na czas trwania ewaluacji (szczepionki)”. Pfizer i BioNTech odmówiły komentarza na ten temat.

Agencja Reutera przypomniała, że w czasie pandemii COVID-19 zwiększyła się liczba cyberataków wymierzonych w instytucje związane z systemem ochrony zdrowia. Dodała, że wcześniej opisywała przypadki działań hakerów łączonych z rządami Korei Północnej, Iranu, Wietnamu, Chin i Rosji, którzy byli oskarżani o próby kradzieży informacji o koronawirusie oraz potencjalnych lekarstwach i szczepionkach na COVID-19.

Brytyjskie Narodowe Centrum Cyberbezpieczeństwa (NCSC) informowało w lipcu, że rosyjscy hakerzy, wspierani przez władze w Moskwie, próbują wykraść szczepionkę na koronawiusa oraz wyniki badań nad leczeniem COVID-19 z instytucji akademickich i firm farmaceutycznych na całym świecie.

 

 

 

Źródło: PAP, Reuters
0 0 vote
Article Rating