Środowy poranek zaczął się niespokojnie dla mieszkańców Greckiej wyspy Kreta. Pojawiło się tam trzęsienie ziemi o magnitudzie 6,0. Trzęsienie ziemi wystąpiło na dość dużej głębokości pod dnem morza.

W środę 27 listopada o godzinie 7.24 UTC doszło do trzęsienia ziemi u wybrzeża Krety. Europejskie Centrum Śródziemnomorskie Sejsmologiczne (EMSC) podało, że trzęsienie miało magnitudę 6,0 i uderzyło około 70 kilometrów od Chani.

Wstrząsy zostały zarejestrowane na głębokości 72 kilometrów między dwoma wyspami Kretą i Kithirą. Nie pojawiły się doniesienia o rannych i zniszczeniach.

Wstrząsy odczuwalne były nawet w Atenach, czyli w odległości 265 kilometrów od epicentrum.

Groźne zjawiska

W nocy z poniedziałku na wtorek do trzęsienia ziemi doszło w Albanii. Zginęło co najmniej 25 osób, a setki zostały ranne. Zdaniem specjalistów było to najsilniejsze na tym obszarze trzęsienie od dziesięcioleci.

 

Tak zareagowały sejsmometry na terenie Polski.

 

Źródło: Reuters, USGS, EMSC