Nieodpowiedzialny mężczyzna zapalił papierosa, gdy był podłączony do tlenu, mógł zniszczyć cały oddział covidowy w szpitalu w Łodzi. Instalacja spaliła się.

Zdjęcie ilustracyjne

Pożar szybko ugaszono. Na teren oddziału covidowego, zorganizowanego w Centralnym Szpitalu Klinicznym Uniwersytetu Medycznego przy ulicy Pomorskiej w Łodzi, wezwano straż pożarną. Na szczęście interwencja służb nie była potrzebna, bowiem pożar udało się zdusić personelowi szpitala jeszcze zanim pojawili się strażacy.

Pożar wywołany został na oddziale covidowym przy jednej z aparatur tlenowych – tuż po tym, jak mężczyzna, zakażony koronawirusem, postanowił zapalić sobie papierosa. Podpalił aparaturę.

 mężczyzna mocno nie ucierpiał. Mógł o wiele bardziej – i to z powodu własnej głupoty. Spłonęła jedynie część jego ubrania. Jednak, co najsmutniejsze, spłonęła także aparatura, która ratuje życie, a których to instalacji i tak w naszym kraju jest niewiele.

Mężczyzna z poparzoną ręką wciąż przebywa na terenie placówki. Został opatrzony i wraca do zdrowia.

 

 

 

Źródło: PAP
0 0 votes
Article Rating