Meksykański wulkan Popocatepetl jest wyjątkowo niespokojny. W sobotę, 29 czerwca o 4:28 UTC (piątek 23:28 czasu lokalnego) nastąpiła pierwsza erupcja. W nocy z soboty na niedzielę (29/30 czerwca) doszło do jego kolejnych erupcji. Niewielkie trzęsienie ziemi zostało zarejestrowane w okolicy wulkanu kilka godzin przed erupcją.

W sobotę rano doszło do kolejnej w tym miesiącu erupcji wulkanu Popocatepetl. Wypluł z siebie mnóstwo lawy, a wysokość kolumny dymu i popiołu, która się z niego wydobywała, została oszacowana na półtora kilometra.

Według Narodowego Centrum Zapobiegania Katastrofom (CENAPRED) erupcję mogło spowodować niewielkie trzęsienie ziemi, które zostało zarejestrowane w okolicy w piątek rano.

Niebezpieczny

Wulkan Popocatepetl jest położony około 70 kilometrów na południowy wschód od miasta Meksyk. Wznosi się na wysokość 5426 metrów nad poziomem morza. Jego nazwa pochodzi z języka Azteków i oznacza „dymiącą górę”.

Od 1947 roku obserwuje się jego stałą i wzmożoną aktywność. Podczas eksplozji z 1948 roku wulkan wyrzucił w powietrze pył na wysokość 2500 metrów.

Później przez długi czas był nieaktywny. Obudził się dopiero w 1994 roku, po ponad 50-letniej przerwie. Szczególnie groźny okazał się w 1996 roku, kiedy eksplozja zabiła pięciu alpinistów. W 2000 roku doszło do kolejnego poważnego wybuchu. Konieczna była ewakuacja prawie 50 tysięcy mieszkańców.

AutoTag: 2019.06.30, 00:10 UTC

 

 

Źródło: Reuters, tvnmeteo