Co najmniej 10 osób zginęło, a jedna została ranna w wyniku trzęsienia ziemi o magnitudzie 7.4, które we wtorek 23 czerwca nawiedziło południowy Meksyk. Ludzie wybiegali z domów na ulice, istniało niebezpieczeństwo powstania tsunami. Żywioł uszkodził 200 budynków. Trzęsienie ziemi wystąpiło w samym szczycie oddziaływań magnetycznych, o których pisałem.

Według amerykańskich służb geologicznych (USGS) epicentrum trzęsienia znajdowało się 12 kilometrów na południowy zachód od miejscowości Santa María Zapotitlán w stanie Oaxaca. Natomiast hipocentrum – na głębokości 26 kilometrów. Pierwsze wstrząsy odnotowano o godz. 15.29 czasu uniwersalnego (w Polsce była wtedy godz. 17.29). Wydane zostało ostrzeżenie przed tsunami dla zachodnich wybrzeży południowego Meksyku, Gwatemali, Salwadoru i Hondurasu.

Krajowe służby sejsmologiczne poinformowały, że na plaży w Huatulco u wybrzeżu stanu Oaxaca poziom morza podniósł się o 60 centymetrów – podaje agencja Reutera. To popularne miejscu wśród amerykańskich i kanadyjskich turystów. Meksykańska agencja obrony cywilnej zaleciła mieszkańcom odsunięcie się od linii brzegowej.

Przed godziną 21 niebezpieczeństwo utworzenia się tsunami ustało.

Uszkodzonych zostało około 200 domów oraz innych budynków, w tym 30 poważnie. Niektórzy mieszkańcy ze względów bezpieczeństwa musieli opuścić swoje domy.

– Straciliśmy wszystko w jednej chwili – powiedział właściciel jednego ze sklepów Vicente Romero. Jak relacjonowała miejscowa nauczycielka Eunice Pineda, „to były dwie minuty tortur”.

Odczuwalne w mieście Meksyk

Gubernator stanu Oaxaca Alejandro Murat poinformował, że w Crucecicie w wyniku zawalenia się budynku zginęła jedna osoba, a jedna została ranna. Z kolei prezydent Meksyku Andres Manuel Lopez Obrador zaapelował do mieszkańców terenów, w których trzęsienie było odczuwalne, aby wyszli z domów i nie narażali życia w przypadku wstrząsów wtórnych. Prezydent powiedział też, że obecnie nie ma informacji o poważnych szkodach ani innych ofiarach trzęsienia.

Trzęsienie odczuwalne było także w kilku południowych dzielnicach miasta Meksyk. Agencje prasowe piszą, że w stolicy rozległy się syreny alarmowe, a tysiące ludzi wyszły na ulice. W niektórych częściach miasta odcięte zostało zasilanie elektryczne.

Miguel Candelaria z miasta Juchitan w stanie Oaxaca pracował na komputerze w domu. Kiedy ziemia zaczęła się kołysać, wybiegł na zewnątrz ze swoimi bliskimi. Musieli się jednak zatrzymać na środku ulicy, bo chodnik zaczął się krzywić i bujać.

– Nie mogliśmy iść. Ulica była jak guma do żucia – relacjonował Candelaria w rozmowie z agencją Reutera.

Newralgiczne położenie

W 2017 roku trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,1, które nawiedziło środkowy Meksyk, spowodowało śmierć 355 osób w stolicy i kilku okolicznych stanach.

Położony na spojeniu trzech płyt tektonicznych Meksyk jest jednym z najbardziej narażonych na trzęsienia ziemi krajów na świecie. Szczególnie duże ryzyko występuje w stolicy, położonej na byłej wyspie, która scaliła się z otaczającymi ją brzegami jeziora.

Silne oddziaływania magnetyczne wystąpią od 21-24 czerwca, ze szczytami 22 i 23 czerwca

 

 

Źródło: PAP, Reuters, USGS, https://edition.cnn.com/2020/06/23/weather/mexico-earthquake-southern-coast-intl/index.html
0 0 votes
Article Rating